Bezrobocie we Wrocławiu wynosi nieco ponad 2 proc. Kogo szukają pracodawcy na Dolnym Śląsku?
14 września 2026
fot. Radio Rodzina
Stopa bezrobocia na Dolnym Śląsku wynosi 5,5 proc., a we Wrocławiu i powiecie wrocławskim spada do nieco ponad 2 proc. Mimo niskiego bezrobocia pracodawcy w regionie wciąż mają problemy ze znalezieniem pracowników w konkretnych zawodach. Jednocześnie nie zapowiada się, by sztuczna inteligencja miała w najbliższym czasie prowadzić do masowych zwolnień. Coraz ważniejsze stają się natomiast kompetencje cyfrowe i gotowość do przekwalifikowania się.
O tym, jak AI zmienia dolnośląski rynek pracy i jakich pracowników potrzebują dziś firmy, rozmawialiśmy z Bartoszem Koteckim, dyrektorem Wojewódzkiego Urzędu Pracy we Wrocławiu.
W mediach regularnie pojawiają się prognozy dotyczące zawodów, które mogą być zagrożone przez rozwój sztucznej inteligencji. Z lokalnej perspektywy sytuacja wygląda jednak mniej niepokojąco. Zdaniem dyrektora WUP nie ma obecnie powodów, by mówić o masowym zastępowaniu pracowników przez AI.
Stopa bezrobocia na Dolnym Śląsku wynosi 5,5 proc., wobec 5,8 proc. w całej Polsce. Rynek pracy w regionie nie jest jednak jednolity – sytuacja różni się w zależności od powiatu.
Z prowadzonego przez Wojewódzki Urząd Pracy badania „Barometr zawodów” wynika, że od lat w województwie powtarzają się te same grupy zawodowe, w których brakuje pracowników.
Jednym z najważniejszych wyzwań na najbliższe lata będzie nie tyle masowa utrata miejsc pracy, ile dostosowanie kompetencji pracowników do zmieniających się potrzeb rynku. Znaczenie będą miały zarówno przekwalifikowanie, jak i rozwój kompetencji cyfrowych.
To oznacza, że dla osób planujących swoją karierę coraz ważniejsze będzie nie tylko zdobycie konkretnego zawodu, ale także gotowość do rozwijania umiejętności i reagowania na zmiany zachodzące na rynku pracy.
Posłuchaj rozmowy: