Maciej Bagiński, prezes PAH: „Wojna się skończy, ale nie skończą się problemy ludzi”
11 września 2026
fot. Radio Rodzina
Polska Akcja Humanitarna od 35 lat niesie pomoc tam, gdzie zagrożone są ludzkie życie, zdrowie i godność. W tym czasie organizacja dotarła do ponad 20 milionów osób. Jak podkreśla Maciej Bagiński, prezes PAH, współczesna pomoc humanitarna nie może opierać się wyłącznie na emocjach. Potrzebne są profesjonalne działania, odpowiednie rozpoznanie potrzeb i długofalowe wsparcie.
PAH działa obecnie w 10 miejscach na świecie: od Madagaskaru, przez Sudan Południowy i Jemen, po Ukrainę. O tym, jak pomagać skutecznie i odpowiedzialnie, Maciej Bagiński mówił w rozmowie z Radiem Rodzina.
– Na emocjach się wszystko zaczyna, to jest nasze pierwsze źródło działania, ale potem musimy przejść do działań konkretnych, opartych na regułach i zasadach – mówił Maciej Bagiński, prezes Polskiej Akcji Humanitarnej.
Prezes PAH przypomniał doświadczenia powodzi sprzed dwóch lat na Dolnym Śląsku. Do poszkodowanych trafiały wówczas duże ilości rzeczy, które nie zawsze były potrzebne. Problemem dla gmin stawało się później ich magazynowanie i utylizacja.
Dlatego profesjonalna pomoc powinna zaczynać się od rozpoznania rzeczywistych potrzeb osób poszkodowanych. W zależności od sytuacji mogą to być między innymi dostęp do czystej wody, żywność, środki higieniczne czy wsparcie psychospołeczne.
PAH działa obecnie między innymi w Nepalu, gdzie – za pośrednictwem lokalnych organizacji – wspiera mieszkańców dotkniętych gwałtownymi powodziami. Potrzebne są tam przede wszystkim czysta woda i pakiety higieniczne.
Od 2014 roku organizacja działa również w Ukrainie. Prowadzi tam pięć biur – od Charkowa po Lwów – oraz osiem centrów pomocy psychospołecznej dla dzieci, dorosłych i seniorów.
Skala potrzeb humanitarnych na świecie pozostaje ogromna. Jak zauważa Maciej Bagiński, trwa obecnie kilkaset konfliktów, a katastrofy naturalne szybko znikają z medialnych nagłówków.
To sprawia, że pomoc nie powinna kończyć się wraz z pierwszą falą zainteresowania. Jednorazowe akcje mogą przynieść natychmiastowe wsparcie, ale odbudowa życia po konflikcie czy katastrofie często wymaga znacznie więcej czasu.
Dlatego – jak podkreśla prezes PAH – osoby, które chcą pomagać, powinny robić to regularnie i korzystać ze wsparcia profesjonalnych organizacji, które potrafią określić rzeczywiste potrzeby i odpowiednio skierować pomoc.
Posłuchaj rozmowy: