Z Kopalni Wujek na Księżyc? Politechnika Śląska chce stworzyć w niej centrum badań kosmicznych

fot. Radio Rodzina

Kopalnia Wujek w Katowicach ma zostać zlikwidowana, ale jej podziemia mogą zyskać drugie życie. Tym razem, jako poligon testowy technologii kosmicznych. Politechnika Śląska rozpoczyna studium wykonalności projektu centrum badań kosmicznych, które pozwoliłoby zachować część miejsc pracy i wykorzystać unikatowe w skali Europy warunki panujące pod ziemią.

Pomysł jest na wczesnym, ale już sformalizowanym etapie — uczelnia przystępuje do studium wykonalności. Jak tłumaczy rektor Politechniki Śląskiej prof. Marek Pawełczyk, teren kopalni jest „chyba niepowtarzalny w Europie”, a projekt zakłada zatrudnienie części obecnej załogi.

Dlaczego akurat kopalnia?

Rektor zastrzega, że nie chodzi o wierne odtworzenie kosmosu — pod ziemią jest grawitacja i inna wilgotność. Kluczowy jest jednak argument ekonomiczny: testowanie sprzętu na Ziemi jest nieporównywalnie tańsze niż wysyłanie na orbitę urządzeń, które mogą zawieść.

W podziemiach mogłyby być sprawdzane systemy komunikacji i rozpoznawania, roboty, łaziki, a także technologie wydobywcze — z myślą o pozyskiwaniu pierwiastków spod powierzchni Księżyca, a docelowo Marsa.

Politechnika Śląska od lat łączy kompetencje górnicze i kosmiczne — działa tam dziesięć studenckich kół naukowych skupiających około tysiąca studentów. Uczelnia nie planuje działać sama: liczy na partnerów z regionu oraz sojusz EURECA-PRO, któremu obecnie przewodniczy — dziewięć uczelni z ośmiu krajów, wszystkie działające na terenach pogórniczych.

Czy Wujek stanie się pierwszym w Europie „podziemnym kosmodromem testowym”, rozstrzygnie studium wykonalności, które właśnie rusza. Jedno jest pewne: to jedna z niewielu propozycji, które likwidację kopalni próbują zamienić nie w koniec, lecz w zmianę branży — z węgla na kosmos.

Posłuchaj rozmowy:

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

71 322 20 22 studio@radiorodzina.pl