Dolnośląski Szlak Filmowy [ZAPOWIEDŹ]

fot. Radio Rodzina

Dolny Śląsk od lat przyciąga polskich i zagranicznych filmowców, którzy w zamkach, uzdrowiskach, na miejskich ulicach i w industrialnych wnętrzach znajdują gotowe scenografie do swoich produkcji. Region ten stał się tłem m.in. dla serialu „Breslau”, „Wielkiej wody”, „80 milionów” czy nagrodzonej Oscarem krótkometrażówki „Twój Vincent”. W ramach audycji wybraliśmy się szlakiem filmowym Dolnego Śląska, żeby zobaczyć miejsca, w których powstawało kino.

Dolnośląskie Centrum Filmowe

Podróż zaczęliśmy w Dolnośląskim Centrum Filmowym, instytucji, która na filmowej mapie regionu pełni rolę centralnego punktu – to nie tylko kino, ale i przestrzeń kultury łącząca tradycję z nowoczesnością. O pracy studia i jego roli w promowaniu dolnośląskiego kina opowiedziała Magdalena Klich-Kozłowska, dyrektorka Dolnośląskiego Centrum Filmowego.

O atrakcyjności Dolnego Śląska decyduje przede wszystkim różnorodność krajobrazów i architektury od zamków i pałaców, przez historyczne miasta, po góry, jeziora i tereny poprzemysłowe. – Mogę już bez żadnej krępacji mówić, że na Dolnym Śląsku można naprawdę nakręcić wszystko – podkreśla Magdalena Klich-Kozłowska.

W regionie pracowali m.in. Steven Spielberg, realizując „Most szpiegów”, John Malkovich przy filmie „Dolina Bogów” oraz Agnieszka Holland podczas zdjęć do „Pokotu”. Z kolei w najnowszym filmie Pawła Pawlikowskiego „Ojczyzna” wystąpiła Sandra Hüller, a z jej udziałem wiąże się jedna z ciekawszych historii z planu zdjęciowego.

– Produkcje filmowe to nie tylko prestiż, ale też konkretny impuls ekonomiczny – dodaje Magdalena Klich-Kozłowska.

Jednym z najważniejszych miejsc związanych z „Ojczyzną” jest kościół w Goszczu, gdzie powstała finałowa scena filmu. Jak zapowiada Dolnośląskie Centrum Filmowe, 19 września odbędzie się tam pokaz site-specific, projekcja filmu dokładnie w miejscu, w którym został nakręcony.

Wrocław

Tom Hanks spacerował ulicą Mierniczą, Hala Stulecia zamieniła się w arenę „Igrzysk śmierci”, a Wrocław wielokrotnie wcielał się na ekranie w Berlin, Londyn, Gdańsk czy XVIII-wieczną Hiszpanię. W stolicy Dolnego Śląska powstało już około 500–600 filmów i seriali. O filmowej historii miasta opowiadała Małgorzata Urlich-Kornacka – przewodniczka miejska, badaczka dziejów filmowego Wrocławia i współautorka książki „Filmowy Wrocław”.

Filmowa historia Wrocławia rozpoczęła się w 1952 roku, kiedy w mieście powstała filia łódzkiej Wytwórni Filmów Fabularnych. Dwa lata później wrocławska wytwórnia uzyskała samodzielność i do dziś działa przy ul. Wystawowej 1. To właśnie tutaj swoje pierwsze kroki stawiali m.in. Andrzej Wajda, Krzysztof Kieślowski i Roman Polański.

Co sprawia, że Wrocław od dekad przyciąga filmowców? Zdaniem Małgorzaty Urlich-Kornackiej, obok względów ekonomicznych, decydujące znaczenie ma różnorodna architektura miasta, zwłaszcza zabudowa z przełomu XIX i XX wieku.

Zapytaliśmy również Małgorzatę Urlich-Kornacką, która ulica jest najczęściej wybierana przez ekipy filmowe.

Dobrzykowice – najsłynniejsze polskie podwórka

Dwa domy, dwa podwórka i jeden płot. Ten plener z filmowej trylogii „Sami Swoi” Sylwestra Chęcińskiego na zawsze wpisał się w historię polskiej kinematografii. Słynne sceny m.in. z podchodzeniem do płota powstawały na podwórkach dwóch domów w Dobrzykowicach pod Wrocławiem.
W jednym z nich – filmowym domu Kargula – do dziś istnieje Izba Pamięci, w której można przenieść się do czasów Kargula i Pawlaka, a także zobaczyć filmowe pamiątki.

Co ciekawe, dobrzykowicki plener filmowy to przede wszystkim podwórka. Mówi o tym Jerzy Dalecki, kustosz filmowego Domu Kargula.

Dlaczego to właśnie podwórka w Dobrzykowicach zostały wybrane na domy Kargula i Pawlaka?

W filmowym domu Kargula w dalszym ciągu pielęgnowana jest pamięć o „Samych Swoich”. Działa tam Izba Pamięci, którą założył tata pana Jerzego.

W Izbie Pamięci można nie tylko zobaczyć pomieszczenie stylizowane na czasy, w których żyli bohaterowie filmów Chęcińskiego, ale także obiekty, które występowały w filmie.

Ekspozycja pokazuje nie tylko rekwizyty. Są tu również fotografie z planu, w tym prywatne kolorowe zdjęcia wykonane przez syna jednego z aktorów. Można zobaczyć na nich aktorów i ekipę podczas pracy oraz przerw między zdjęciami. W jednej z gablotek znajduje się też oryginalna ziemia z Krużewnik.

Choć od premiery filmu „Sami Swoi” minęło już prawie 60 lat, to film ten na stałe wpisał się w klasykę polskiej komedii i dalej bawi widzów z różnych pokoleń. Na stałe wpisał się również w filmowy szlak Dolnego Śląska.

Pałac w Goszczu

Kościół poewangelicki przy Pałacu w Goszczu, około 40 kilometrów od Wrocławia, stał się planem zdjęciowym najnowszego filmu Pawła Pawlikowskiego „Ojczyzna”. To właśnie w tym zabytkowym wnętrzu powstała kulminacyjna scena zamykająca fabułę. Po zakończeniu zdjęć filmowcy pozostawili rekonstrukcję organów, które we wrześniu mają wybrzmieć podczas specjalnego pokazu filmu. W Pałacu w Goszczu spotkaliśmy się z Katarzyną Urbanek, dyrektorką Domu Kultury, która opowiedziała o realizowanych tu zdjęciach do filmu Pawła Pawlikowskiego.

Po rewitalizacji pałac funkcjonuje jako trwała ruina udostępniona zwiedzającym. To jednak surowe wnętrze dawnego kościoła poewangelickiego zwróciło uwagę twórców filmu.

Goszcz już wcześniej gościł ekipy filmowe. Powstawały tu zdjęcia do filmu „Jancio Wodnik”, a jesienią ubiegłego roku Paweł Pawlikowski realizował sceny do „Ojczyzny”.

Jak doszło do wyboru tej lokalizacji? – To była zbieżność przypadków – opowiada Katarzyna Urbanek.

Legnica

Legnica dołączyła do Dolnośląskiego Szlaku Filmowego we współpracy z Dolnośląskim Centrum Filmowym. W ramach projektu przy ul. Grunwaldzkiej 2–20 powstanie jeszcze w tym roku mural inspirowany głośnym filmem „Mała Moskwa”. Miasto promuje swoje historyczne lokacje filmowe (m.in. Zakaczawie, Dworzec Główny i okolice dawnego kina Ognisko).

Legnica kocha film i to z wzajemnością – mówi w rozmowie z Radiem Rodzina Magdalena Rygiel, dyrektor Wydziału Aktywności Lokalnej i Promocji Miasta.

W Legnicy kręcono wiele znanych filmów i seriali, w tym nagradzaną Małą Moskwę (2008), sensacyjny Fotograf (2014), dramatyczny Najlepszy (2017), Vaterland (2026) w reż. Pawła Pawlikowskiego, a także produkcje takie jak Rojst oraz Wielka woda. Miasto posłużyło jako tło dla licznych produkcji historycznych i kryminalnych.

To nie wszystko! Właśnie z Legnicy pochodzi wielu artystów, aktorów i aktorek. Miasto do dziś wspiera młodych twórców, m.in. poprzez popularny projekt Legnickiej Akademii Filmowej.

Wałbrzych

Blisko 30 filmowych lokalizacji, nowa mapa miasta, spacery z przewodnikiem i plenery, w których pracowali najwybitniejsi polscy reżyserzy. Z okazji 600-lecia Wałbrzych pokazuje swoje mniej znane oblicze – jako miasto, które od lat przyciąga filmowców. Jednym z najnowszych przykładów jest „Ojczyzna” Pawła Pawlikowskiego.

Na filmowej mapie Wałbrzycha znalazło się blisko 30 lokalizacji związanych z produkcjami filmowymi i serialowymi – mówi Rafał Bijak, specjalista ds. promocji z Powiatowej i Miejskiej Biblioteki
Publicznej „Biblioteka pod Atlantami”
.

Wśród produkcji realizowanych w mieście znalazły się m.in. „Julia wraca do domu” Agnieszki Holland, serial „Infamia”, który zaangażował wałbrzyską społeczność romską, „Sztuczki”, „Komornik”, a także „Twierdza szyfrów” i „Hrabina Cosel”, których zdjęcia powstawały na terenie Zamku Książ. – Najnowszym tytułem jest „Ojczyzna” Pawła Pawlikowskiego – dodaje Sława Janiszewska, kierownik Działu Informacji Naukowej Biblioteki pod Atlantami.

Wałbrzych wielokrotnie wcielał się na ekranie w różne miejsca i epoki – od surowych, realistycznych przestrzeni po baśniowe i niemal magiczne plenery.

Jelenia Góra

Miasto słynie m.in. z kultowej komedii „Jak rozpętałem II wojnę światową”, a także z takich produkcji jak „Skapani w ogniu” czy serial „Gruby”. Miasto i jego malownicze okolice, w tym uzdrowisko w Cieplicach oraz pobliskie Karkonosze, przez lata przyciągały ekipy filmowe.

Anna Atłas z Karkonoskiej Informacji Turystycznej zaznacza, że znany reżyser Stanisław Bareja mieszkał w Jeleniej Górze.

O Dolnośląskim szlaku filmowym usłyszą Państwo w najbliższej audycji „Wakacje na Dolnym Śląsku” na antenie Radia Rodzina. Emisja 22 i 23 sierpnia o godz. 12:10. ZAPRASZAMY!

Przez całe wakacje zapraszamy do wspólnego odkrywania Dolnego Śląska na antenie Radia Rodzina. Cykl „Wakacje na Dolnym Śląsku” to nie tylko przewodnik po najciekawszych atrakcjach regionu, ale także inspiracja do własnych podróży, zarówno tych zaplanowanych, jak i spontanicznych. Audycje są emitowane przez całe wakacje (w każdy weekend), zachęcając do poznawania miejsc, które często znajdują się tuż za rogiem, a potrafią pozytywnie zaskoczyć nawet mieszkańców Dolnego Śląska.

Audycja powstaje we współpracy z Dolnośląską Organizacją Turystyczną.

Harmonogram audycji (godziny przybliżone):

12:10 Dolnośląskie Centrum Filmowe cz.1
12:30 Dolnośląskie Centrum Filmowe cz.2

13:10 – 13:25 Filmowy Wrocław cz.1
13:28 – 13:39 Filmowy Wrocław cz.2
13:42 – 13:58 Filmowy Wrocław cz.3

14:10 Pałac w Goszczu cz.1
14:36 Pałac w Goszczu cz.2

15:25 Filmowa Legnica

16:05 Wałbrzych cz.1

16:18 Wałbrzych cz.2

16:37 Filmowe podwórko

Materiał przygotowały: Ilona Baran, Natalia Wójcik, Daria Detlaf, Patrycja Jenczmionka.

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

71 322 20 22 studio@radiorodzina.pl