Letnie kolejowe hity KD

fot. Patrycja Jenczmionka

Na Dolnym Śląsku historia spotyka się z nowoczesnością. Pociąg dawno przestał być tylko środkiem transportu. Jest także doskonałym punktem widokowym. W letniej siatce kolejowych połączeń znajdziemy nowości. Z wiceprezesem KD – Wojciechem Zdanowskim podpowiadamy najpiękniejsze trasy w regionie, przedstawiamy nowości, a także plany regionalnego przewoźnika.

Dolny Śląsk najlepiej zwiedzać zza okien pociągu przekonuje Wojciech Zdanowski – wiceprezes KD. Jednym z takich połączeń jest Sudecki Orient Express: Wałbrzych – Kłodzko.

Linia kolejowa nr 286 to prawdziwa perła w koronie polskich żelaznych szlaków. Została oddana do użytku w 1880 roku, a jej budowa była prawdziwym wyzwaniem inżynieryjnym. Trasa przebiega między Górami Sowimi a Wałbrzyskimi, a pociąg pokonuje spektakularne wiadukty (m.in. majestatyczny wiadukt nad Zatorzem w Drogosławiu) i przemyka przez najdłuższe w Polsce tunele kolejowe, w tym legendarny tunel pod Małym Wołowcem o długości ponad 1600 metrów.

Dawniej trasa ta miała ogromne znaczenie strategiczne i przemysłowe. Dziś to jedna z najbardziej malowniczych tras w Europie, a podróżując nowoczesnym pociągiem KD przez wykute w skale tunele, można poczuć dreszczyk emocji rodem z powieści kryminalnych, których akcja dzieje się na Dolnym Śląsku.

Sobótka- Świdnica-Wrocław i Dolina Baryczy

Bielawa zyska dwa przystanki PKP

Bielawa doczeka się dwóch nowych przystanków PKP: Bielawa Jezioro i Bielawa Góry Sowie. W przyszłości ta linia będzie połączona ze Srebrną Górą.

14 czerwca pociągi dojadą jeszcze bliżej Gór Sowich, zaznacza wiceprezes KD.

Trwają prace rewitalizacyjne pomiędzy Kłodzkiem i Stroniem Śląskim.

Nowością w siatce połączeń będzie wydłużenie pociągów m.in. z Wrocławia do Leszna, mówi Wojciech Zdanowski – wiceprezes Kolei Dolnośląskich.

Więcej pasażerów KD w weekendy i święta

Jak zaznacza wiceprezes KD w czasie weekendów spora frekwencja jest na trasie do Zgorzelca.

Gdzie historia spotyka się z nowoczesnością

Kilkanaście lat temu podróż lokalną koleją kojarzyła się z kompromisem. Dziś, dzięki konsekwentnym inwestycjom w nowoczesny tabor, KD oferuje standard, który nie tylko ułatwia codzienne podróżowanie, ale przyciąga też turystów i miłośników kolei.

Staramy się korzystać z zagranicznych przykładów. Obecnie trwają prace rewitalizacyjne na dwóch liniach turystycznych w regionie.

Dolny Śląsk od lat udowadnia, że kolej może być nie tylko środkiem transportu, ale też sposobem na odkrywanie historii regionu i nieoczywistych miejsc.

Trzy kraje w jeden dzień: Zgorzelec – Żytawa

Dzięki transgranicznym porozumieniom (bilet Euro-Nysa-Ticket), pociągi KD otwierają drzwi do podróży u naszych sąsiadów. Trasa doliną Nysy Łużyckiej to podróż na styku Polski, Niemiec i Czech.

Wyjeżdżając ze Zgorzelca, pociąg mija potężny, miejscami znajdujący się 35 m nad lustrem rzeki, łukowy most kolejowy, spinający brzegi Nysy. To jeden z najdłuższych (ponad 400 metrów), najszerszych (blisko 8,5 m, co pozwoliło na ułożenie dwóch torów) i najstarszych (otwarty w 1847 r.) kamiennych wiaduktów kolejowych w Polsce i Niemczech. Składa się on z 35 przęseł, które tworzą sześć sekcji. Jego 27 filarów wykonano z miejscowego granitu.

Dalej trasa wiedzie przez urokliwe saksońskie miasteczka, aż do Zittau, czyli Żytawy. Z samego dworca można też przesiąść się na historyczną kolej wąskotorową (Zittauer Schmalspurbahn), ciągniętą przez autentyczny parowóz, która wiezie turystów wprost do uzdrowisk w Górach Żytawskich. To idealny pomysł na „slow weekend”.

Przez dach Polski do Czech: Szklarska Poręba – Liberec

Reaktywowana w 2010 roku Kolej Izerska to dowód na to, że warto przywracać tory do życia. Linia łączy karkonoskie i izerskie miasta, miasteczka i kurorty, stanowiąc jedną z największych atrakcji turystycznych regionu. Podczas jej budowy na przełomie XIX i XX wieku konieczne było zastosowanie nowatorskich na ówczesne czasy rozwiązań, ponieważ teren trasy był mocno zróżnicowany: od podmokłych torfowisk, po górzyste miejsca, przez co na całej długości wybudowano kilkadziesiąt wiaduktów i mostów.

Trasa z malowniczymi widokami na góry prowadzi m.in. przez lasy. Po przekroczeniu granicy w Harrachovie, przez czeskie stacyjki dojeżdżamy do Liberca, miasta leżącego u stóp góry Ještěd, na której szczycie znajduje się słynna wieża telewizyjna nagrodzona Nagrodą Perreta. Co istotne, na tej trasie pociągi zatrzymują się na stacji Szklarska Poręba Jakuszyce. To najwyżej położona stacja kolejowa w Polsce (886 m n.p.m.), która znajduje się w pobliżu Dolnośląskiego Centrum Sportu, oraz doskonałe miejsce wypadowe w kierunku Owczych Skał czy Hali Szrenickiej.

Latem ponownie uruchomienie połączenia nad morze


Podróż do Świnoujścia zajmuje ok. 5 godzin. W ubiegłym roku to połączenie cieszyło się ogromnym zainteresowaniem. W tym roku zostanie ponownie wznowione. W tym roku pociągi kursują w każdy wakacyjny weekend, od 27 czerwca do 29 sierpnia 2026 r. W soboty rusza z Wrocławia do Świnoujścia, a w niedziele wraca – ze Świnoujścia do Wrocławia.


KD Premium Nadmorski będzie zatrzymać się we Wrocławiu, Legnicy, Lubinie, Głogowie, Zielonej Górze, Szczecinie (Szczecin Dąbie), Międzyzdrojach i Świnoujściu.

Wraca kolej na przystanek Szklarska Poręba Jakuszyce

Latem część pociągów zostanie przywrócona do siatki połączeń. Tak stanie się m.in. w Szklarskiej Porębie Jakuszycach. Komunikacja zastępcza będzie kursowała na linii Polanica-Zdrój – Kudowa – Zdrój. W połowie czerwca wraca także połączenie z Wrocławia do Trzebnicy.

O kilkudniowych zamknięciach odcinków, KD będą informowały na bieżąco.

Coraz bliżej połączenia Wrocław-Legnica-Cottbus

Władze regionu zgłosiły mocną propozycję do grudniowej zmiany rozkładu: Koleje Dolnośląskie miałyby uruchomić nowe połączenie z Legnica do Cottbus. Wiceprezesa KD zapytaliśmy o przygotowania do połączenia z niemieckim Cottbus. – Jesteśmy w trakcie przygotowań oferty, zaznacza.

Cottbus (Chociebuż) to drugie największe miasto Brandenburgii, ok. 30 km od granicy z Polską. Połączenie pojawi się w siatce połączeń w grudniu 2026 r.

Ponad 100 pociągów KD

Konsekwentnie rozbudowywana jest flota KD. Liczba pociągów regionalnego przewoźnika niedługo przekroczy 100 maszyn.

Zgodnie z umową 10 spalinowych pociągów na dolnośląskich trasach mają pojawić się już w kwietniu 2027 r., choć wiceprezes KD nie wyklucza już wyjazdu maszyn jeszcze w tym roku.

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

71 322 20 22 studio@radiorodzina.pl