Kapitalny remont estakad Al. Sobieskiego koło Zakrzowa. Jest przetarg
30 marca 2026
Mat. Pras.
Jeszcze w tym roku rozpocznie się remont pierwszej z estakad drogowych w ciągu Alei Jana III Sobieskiego. Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta ogłosił właśnie przetarg nieograniczony na remont kapitalny obu obiektów. Na oferty czekamy do 7 maja br. Prace mogłyby się rozpocząć jesienią br.
Obie estakady w Alei Jana III Sobieskiego wybudowano w 1983 r., mają identyczne wymiary pod względem długości – 338,25 m i szerokości – 11,38 m. Genezą ich powstania było bezkolizyjne przenoszenie ruchu samochodowego nad torami kolejowymi prowadzącymi w kierunku Oleśnicy i Warszawy – i taką rolę te obiekty pełnią od ponad czterech dekad.
– Liczące ponad 40 lat bliźniacze obiekty wymagają kompleksowej renowacji, elementy ich konstrukcji są już mocno wyeksploatowane. Na estakadzie do centrum, by estakadę odciążyć musieliśmy wprowadzić zwężenia jezdni do jednego pasa. Jest bezpiecznie, ale utrudnia to ruch i blokuje przejazd w porannym szczycie. To właśnie od tej estakady rozpoczną się prace remontowe – informuje prezydent Wrocławia Jacek Sutryk.
Okresowe ekspertyzy stanu technicznego obiektów wskazywały na zużycie elementów typowe dla konstrukcji z lat osiemdziesiątych, ekspertyza z 2023 r. wskazała również wytężenie dźwigara w estakadzie na wjeździe do miasta (estakadzie zachodniej), co poskutkowało wyłączeniem prawego skrajnego pasa na odcinku ok. 100m.
Prace projektowe na remont obydwu obiektów rozpoczęto jeszcze w 2021 r., w trakcie ich trwania zapadła decyzja o rozszerzeniu zakresu prac remontowych o budowę infrastruktury pieszo-rowerowej, która pozwoli na bezpieczne przemieszczanie się ponad torami do Warszawy również pieszym i rowerzystom. Obecnie nie ma takiego połączenia, nie ma możliwości przekroczenia dwóch jezdni i torów kolejowych pieszo czy rowerem, a rowerzyści jadą z pędzącymi samochodami lub objeżdżają ponad kilometr przez Zakrzów do kolejnej estakady bliżej Psiego Pola.
– Dodatkowa infrastruktura pieszo-rowerowa, wraz ze ślimakami zjazdowymi i oświetleniem, poprowadzi ruch pieszych i rowerzystów od ul. Dobroszyckiej przez estakadę zachodnią aż do ul. Wilanowskiej. Będzie to wymagać przebudowy układu drogowego pod estakadami oraz wygospodarowania niezbędnej przestrzeni na samej estakadzie – mówi Tomasz Staruchowicz, dyrektor Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta we Wrocławiu.
Roboty budowlane podzielone na podetapy
Remont kapitalny estakad będzie realizowany w kilku etapach, aby utrudnienia związane z pracami budowlanymi miały jak najmniejszy wpływ na ruch kołowy. Estakady są bowiem nadal kluczowym elementem układu drogowego w północno-wschodniej części miasta. Dlatego zawsze jedna z nich będzie dostępna dla kierowców.
Miasto zakłada, że remont kapitalny estakad zajmie 2 lata, a rozbudowa infrastruktury pieszo-rowerowej, która będzie odrębnym etapem tej inwestycji – 12 miesięcy. Remont kapitalny z oczywistych względów zacznie się od estakady zachodniej (gdzie obecnie jest wyłączona część jezdni), a gdy ten obiekt zostanie odnowiony – zamknięta zostanie druga estakada – wschodnia (w kierunku wyjazdu z miasta).
– Sporym wyzwaniem logistycznym będzie na pewno konieczność skoordynowania robót na samych obiektach z ruchem pociągów. Szczegółowy terminarz będzie można uzgodnić po zawarciu umowy z firmą wykonawczą i określeniu dokładnego harmonogramu prac remontowych – zaznacza dyrektor Tomasz Staruchowicz.
Zakres prac
Remont kapitalny estakad na Alei Sobieskiego przewiduje odnowienie wszystkich 15 przęseł, podpór, przyczółków, izolacji, odwodnienia, dylatacji, balustrad, barier energochłonnych. W zakresie rozbudowy infrastruktury pieszo-rowerowej zadanie przewiduje roboty drogowe poza obiektami mostowymi w ciągu alei Jana III Sobieskiego oraz na ul. Dobroszyckiej i Wilanowskiej w rejonie skrzyżowań z aleją Jana III Sobieskiego, budowę odwodnienia, oświetlenia, przebudowę i zabezpieczenie sieci telekomunikacyjnej.
Co stanie się z graffiti zdobiącym filary estakad? W związku z remontem samych podpór malunków nie uda się zachować, powierzchnia filarów będzie bowiem skuwana, a filary wzmacniane. Po zakończeniu robót miasto chce – i rozmawiało już z artystą – by na filary powróciły prace wykonane w świeżej odsłonie przez Filipa „Skonta” Niziołka.
Mat. Pras.