Tajemnica mumii z Wrocławia. Naukowcy badają liczący ponad 2 tysiące lat zabytek
11 marca 2026
fot. Radio Rodzina
W Muzeum Archidiecezjalnym we Wrocławiu można zobaczyć niecodzienny zabytek – mumię egipskiego chłopca sprzed ponad dwóch tysięcy lat. Naukowcy z Uniwersytetu Wrocławskiego od kilku lat prowadzą badania, które pozwalają odkrywać kolejne szczegóły jego historii. Wiadomo już m.in., ile miał lat w chwili śmierci i w jakich warunkach dorastał. Przed badaczami wciąż jednak stoi kilka ważnych zagadek.
Mumia trafiła do Wrocławia najprawdopodobniej dzięki kard. Adolfowi Bertramowi, który na początku XX wieku objął funkcję metropolity wrocławskiego. Prywatnie, kard. Bertram był fascynatem starożytności, a zabytek otrzymał w prezencie. O tym, co wiadomo na temat przyjazdu mumii do Wrocławia mówi dr hab. prof. Uniwersytetu Wrocławskiego Agata Kubala z Instytutu Historii i Sztuki UWr.
Kard. Bertram, który przywiózł ze sobą wiele zabytków podarował je powstającemu wówczas Muzeum Archidiecezjalnemu.
Kim był chłopiec sprzed 2300 lat?
Mumia jest datowana na okres ptolemejski, czyli między 323 a 30 rokiem p.n.e. Zachował się fragment dekoracyjnego kartonażu, czyli kolorowej nakładki pokrywającej ciało mumii, który potwierdza datowanie. Niedawno przeprowadzone badania tomografii komputerowej i zdjęć rentgenowskich potwierdziły, że szczątki należą do chłopca.


Podczas badań naukowców zaskoczył jeden element. W ciele chłopca pozostawiono wątrobę, choć w starożytnym Egipcie zwykle zachowywano serce – uznawane za kluczowy organ w życiu pozagrobowym. Przyczyna tej decyzji nie jest znana. Badacze wskazują, że mogła to być pomyłka balsamistów lub wynik lokalnych praktyk religijnych.
Zagadka ukryta pod bandażami
Tomografia wykazała również obecność niewielkiej wypukłości w okolicach klatki piersiowej. Może tam być zwój papirusu z zapisanymi formułami religijnymi lub imieniem zmarłego. Tego czy coś tam się znajduje na ten moment badacze nie wiedzą.
Zanim jednak naukowcy przystąpią do sprawdzenia co kryje się pod bandażami trzeba zabezpieczyć kartonaż.
– To jest chyba najtrudniejsze w tej chwili dla nas zadanie – mówi dr hab. Agata Kubala.
Teraz czas, by odkryć kolejne tajemnice mumii. Planowane są m.in. analizy materiałów użytych do balsamowania, szczegółowe badania kartonażu oraz testy genetyczne.
Mumia z Muzeum Archidiecezjalnego liczy dziś około 2200–2300 lat i pozostaje jednym z czołowych zabytków starożytnego Egiptu we Wrocławiu, ale też i w Polsce. Choć naukowcy poznali już wiele szczegółów jej historii, wiele pytań, choćby o przyczynę śmierci chłopca i zawartość wypukłości pod bandażami zwoju, wciąż czeka na odpowiedź.
Posłuchaj rozmowy:






*sarkofag widoczny na pionowym zdjęciu nie jest powiązany z mumią.