Wrocław rozdaje czujki czadu. 700 urządzeń dla mieszkańców w ramach programu „Bezpieczny Wrocław”
16 stycznia 2026
fot. Radio Rodzina
Czujka czadu za kilkadziesiąt złotych może uratować życie. Wrocław po raz kolejny stawia na bezpieczeństwo mieszkańców i w ramach programu „Bezpieczny Wrocław” rozdaje 700 bezpłatnych detektorów tlenku węgla. Akcja ma pomóc osobom najbardziej narażonym na zatrucie, ale też przypomnieć, że czad jest niewidoczny i bezwonny – a sezon grzewczy wciąż trwa.
– Chcemy uczulić mieszkańców Wrocławia, żeby każdy, kto ma piec gazowy, miał taką czujkę w swoim domu – podkreśla Agata Dzikowska, koordynatorka programu Bezpieczny Wrocław.
Bezpłatne czujki trafią do posiadaczy Wrocławskiej Karty Seniora oraz osób z aktywnym statusem podatnika w aplikacji Nasz Wrocław. Od poniedziałku, 19 stycznia, urządzenia będą dostępne w Centrum Seniora przy pl. Dominikańskim oraz w punkcie informacyjnym przy ul. Kotlarskiej 41.
Strażacy przypominają, że tlenek węgla jest całkowicie niewyczuwalny dla człowieka, a czujka często daje jedyną szansę na szybką reakcję. Mówi mł. bryg. Tomasz Szwajnos, zastępca komendanta miejskiego PSP we Wrocławiu.
Służby apelują także o prawidłowy montaż urządzeń oraz regularne sprawdzanie stanu baterii – to warunek ich skutecznego działania.
Miasto prowadzi równolegle kontrole przewodów kominowych oraz obiektów użyteczności publicznej. Mówi Bartłomiej Bajak, dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego.
Radni zapowiadają, że będą zabiegać o kolejne środki na działania zwiększające bezpieczeństwo mieszkańców. – Te 700 czujników to kolejny przykład systemowego podejścia Wrocławia do bezpieczeństwa – mówi Dominik Kłosowski, radny Lewicy.
Jak na akcję reagują sami wrocławianie? Osoby, które odebrały dziś bezpłatne czujki, mówią wprost: to niewielkie urządzenie daje realne poczucie bezpieczeństwa, szczególnie w starszych budynkach z instalacją gazową.
Miasto, strażacy i służby kryzysowe są zgodni – czujka czadu to dziś podstawowy element domowego bezpieczeństwa, równie ważny jak sprawny piec czy drożny komin.



„Bezpieczny Wrocław” to pierwszy w Polsce tak kompleksowy program budowania odporności miasta, inspirowany rozwiązaniami ze Szwecji i Szwajcarii. W minionym roku 1500 osób wzięło udział w bezpłatnych szkoleniach z zakresu ochrony ludności i obrony cywilnej, 1200 uczniów uczestniczyło w pilotażowych szkoleniach kryzysowych w czterech wrocławskich liceach, a kilkanaście tysięcy mieszkańców przeszkolono podczas pikników bezpieczeństwa i miejskich wydarzeń.
Program obejmuje także ochronę przeciwpożarową. Zainaugurowały go ćwiczenia ewakuacyjne w Domu Pomocy Społecznej przy ul. Rędzińskiej, realizowane wspólnie z PSP, Policją, Strażą Miejską, Wojskami Obrony Terytorialnej i OSP. W minionym roku we Wrocławiu przeprowadzono blisko 350 takich próbnych ewakuacji.