Dolny Śląsk zgłasza kandydaturę na siedzibę polskiego Centrum Technologicznego Europejskiej Agencji Kosmicznej

fot. Grzegorz Rajter/ mat. pras.

Przedstawiciele administracji rządowej, samorządów Dolnego Śląska, środowiska naukowego i biznesu wspólnie podpisali list będący aplikacją regionu do Europejskiej Agencji Kosmicznej i premiera Donalda Tuska. W ten sposób zgłoszona zostanie kandydatura Dolnego Śląska i regionu jako lokalizacji Centrum Technologicznego ESA w Polsce. Przedstawiciele wszystkich środowisk, zgodnie i jednogłośnie wskazują, że Wrocław i Dolny Śląsk mają poważne podstawy do ubiegania się o wspomniane centrum.

Europejska Agencja Kosmiczna, poza centralą w Paryżu, posiada sieć wyspecjalizowanych ośrodków w różnych krajach Europy – m.in. w Niemczech czy Holandii. Teraz planowane jest utworzenie kolejnego centrum technologicznego, a Polska oficjalnie zgłosiła chęć jego pozyskania. Wrocław i Dolny Śląsk stali się jednymi z kandydatów, o czym mówi Tomasz Sikora z Biura Prasowego Urzędu Miejskiego Wrocławia.

Wrocław zgłasza się jednak nie jako jedno miasto, lecz jako cały region – Dolny Śląsk. ESA szuka miejsca dobrze skomunikowanego, oddalonego maksymalnie godzinę od lotniska, z silnym zapleczem naukowo-badawczym. Dolny Śląsk spełnia te warunki: w regionie studiuje około 160 tysięcy studentów, działa wiele uczelni wyższych, instytuty Polskiej Akademii Nauk oraz ośrodki badawcze, które już realizują projekty dla ESA.

O tym, że Dolny Śląsk ma potencjał mówi Krzysztof Sośnica, profesor geodezji satelitarnej na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu i członek Komitetu Ekspertów Europejskiej Agencji Kosmicznej ds. systemu nawigacji satelitarnej.

Prof. Sośnica tłumaczy, na czym miałaby polegać praca Centrum Technologicznego ESA w Polsce.

O szansach Dolnego Śląska na wygranie w polskim konkursie mówi Mikołaj Podgórski z firmy ScanWay.

Potencjał kosmiczny Dolnego Śląska dostrzegają i podkreślają jednogłośnie również przedstawiciele władz rządowych i samorządowych. Mówi Anna Żabska, wojewoda dolnośląski.

Atutem Dolnego Śląska i Wrocławia w rywalizacji o zdobycie placówki ESA jest lokalizacja, co podkreśla Michał Rado, wicemarszałek Województwa Dolnośląskiego.

Na aspekt wysokiego poziomu dolnośląskich uczelni wskazuje Roman Szełemej, prezydent Wałbrzycha.

Jelenia Góra podpisuje się pod stanowiskiem mówiącym o tym, że Dolny Śląsk jest najlepszym miejscem na zlokalizowanie centrum technologicznego ESA w Polsce, o czym mówi Jerzy Zębik, przedstawiciel prezydenta Jeleniej Góry.

Dynamiczny rozwój Wrocławia i Dolnego Śląska to zdaniem Jacka Sutryka, prezydenta Wrocławia ważny argument w walce o zlokalizowanie polskiej siedziby ESA na Dolnym Śląsku.

Powstaniu placówki ESA na Dolnym Śląsku kibicuje Martin Kremer, konsul generalny Republiki Federalnej Niemiec we Wrocławiu.

Ks. prof. dr hab. Sławomir Stasiak, przewodniczący Kolegium Rektorów Uczelni Wrocławia i Opola podkreśla atuty Wrocławia, które mogą przemawiać za wyborem tej lokalizacji.

Decyzje w sprawie lokalizacji centrum mają zapaść w ciągu kilku miesięcy, w wyniku międzyresortowych uzgodnień i rozmów z ESA.

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

71 322 20 22 studio@radiorodzina.pl