Alarm smogowy we Wrocławiu

Fot. Dolnośląski Alarm Smogowy

We Wrocławiu i miejscowościach Dolnego Śląska (m.in. Kłodzko) ponownie odnotowuje się złą jakość powietrza. Dane z godziny 10:30 pokazują wskaźnik AQICN na poziomie około 160. Oznacza to, że powietrze jest niezdrowe dla osób wrażliwych, chorujących, starszych.

W piątek rano Wrocław znalazł się wysoko w światowym rankingu zanieczyszczeń. Zajmował dziesiąte miejsce wśród miast z najbardziej szkodliwym powietrzem. Obok niego pojawiły się miasta z państw Azji Środkowej i Południowej, takich jak Pakistan, Bangladesz czy Indie.

– Głównym problemem jest to, czym palimy w piecach – mówi Krzysztof Smolnicki z Dolnośląskiego Alarmu Smogowego.

Jednym ze sposobów rozwiązania smogu jest wymiana źródła ciepła. – Należy docierać do osób, które nie wiedzą o ekologicznych rozwiązaniach takich jak np. pompy ciepła czy fotowoltaika – dodaje ekolog Radosław Gawlik.

Dane pochodzą z serwisu IQAir. Pokazują one, że wskaźnik AQI osiągnął 163. To poziom szkodliwy dla grup wrażliwych. Osoby z problemami zdrowotnymi powinny unikać wysiłku na zewnątrz.

Przyczyny wysokiego zanieczyszczenia

Głównym źródłem smogu są pyły PM2.5 i PM10. Pochodzą one z ogrzewania domów węglem lub drewnem. Zimą ludzie więcej palą w piecach. We Wrocławiu według odczytów ze stacji najtrudniejsza sytuacja jest w śródmieściu i na południu (Wrocław-Korzeniowskiego, Wrocław-Wiśniowa).

Podobnie na Dolnym Śląsku – położenie miejscowości w dolinie zatrzymuje zanieczyszczenia. Inwersja temperatury nie pozwala im się rozproszyć. Problem powtarza się co roku w sezonie grzewczym.

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

71 322 20 22 studio@radiorodzina.pl