Sylwester na SOR-ze. „Pacjenci trafiają do nas w cięższym stanie, bo chcą przetrwać święta w domu”

fot. Radio Rodzina

Imprezowy stół, spotkania ze znajomymi i kilka dni wolnego sprawiają, że spada nasza czujność. Lekarze Szpitalnego Oddziału Ratunkowego obserwują to co roku – po względnie spokojnym początku świąt na SOR trafiają pacjenci w znacznie cięższym stanie. Kulminacyjnym dniem staje się Sylwester, gdy dominują urazy i wypadki związane z alkoholem oraz fajerwerkami.

Jak wygląda ten okres z perspektywy lekarzy, mówi Janusz Sokołowski, lekarz kierujący Szpitalnym Oddziałem Ratunkowym w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu. Struktura pacjentów wyraźnie zmienia się w noc sylwestrową. Jest mniej zaostrzeń chorób internistycznych, za to gwałtownie rośnie liczba urazów.

Jak dodaje, tylko jednej nocy po północy do szpitala trafiło pięciu pacjentów z ciężkimi oparzeniami oczu i rąk po wybuchach petard – w tym troje dzieci. W przypadku zdarzeń sylwestrowych kluczowe jest bezpieczeństwo własne i szybkie wezwanie pomocy.

Lekarze SOR-u apelują o rozsądek – podczas sylwestrowej zabawy.

Na dyżurach sylwestrowych personel medyczny pozostaje w pełnej gotowości. Lekarze przypominają jednak, że wielu dramatycznych sytuacji można uniknąć, reagując wcześniej i zachowując podstawowe zasady bezpieczeństwa.

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

71 322 20 22 studio@radiorodzina.pl