Dziadek, wnuki i pędzle. Jacek deHo Cieżkowicz zaprasza w „Podróż do czasów dzieciństwa”.

fot. Radio Rodzina

Na co dzień operuje w Dolnośląskim Centrum Onkologii, Pulmonologii i Hematologii, po godzinach maluje – od dziecka. Tym razem do wspólnej wystawy zaprosił wnuki. W Obliczach Wrocławia rozmawiamy z Jackiem deHo Cieżkowiczem, chirurgiem klatki piersiowej i artystą amatorem, o wystawie „Podróż do czasów dzieciństwa”, legendzie Ludu Ho i obrazach, które powstawały w cieniu Himalajów.

Kto kogo zabrał w podróż do czasów dzieciństwa – dziadek wnuki, czy może Jakub i Gabriela dziadka? Od tego pytania zaczynamy rozmowę z Jackiem deHo Cieżkowiczem, specjalistą chirurgii klatki piersiowej z Dolnośląskiego Centrum Onkologii, Pulmonologii i Hematologii we Wrocławiu, który twórczością plastyczną zajmuje się amatorsko od najmłodszych lat.

Pytamy, jak wyglądała praca nad wspólną wystawą: czy trzy pokolenia malowały przy jednym stole, czy każde osobno, i czy wnuki okazały się surowymi krytykami dziadkowych obrazów. Rozmawiamy też o przekonaniu, że każde dziecko jest największym artystą na świecie – i o tym, co takiego mają w sobie dziecięce rysunki, czego nawet doświadczonemu twórcy tak trudno nauczyć się na nowo.

To nie pierwsza rodzinna wystawa naszego gościa. W 2007 roku pokazywał prace wspólnie z synem Mikołajem w ekspozycji „Ojciec i Syn”. Pytamy, czym różni się tworzenie z synem od tworzenia z wnukami. Pytamy też, czy ręka chirurga pomaga przy malowaniu, czy raczej malarstwo jest odpoczynkiem od codziennej odpowiedzialności?

Sporo miejsca w rozmowie zajmują podróże. W latach 80. Jacek Cieżkowicz pływał, jako lekarz okrętowy, na dalekomorskich trawlerach, m.in. po Morzach Południowych – i właśnie stamtąd pochodzi pseudonim „deHo”. Gość opowiada legendę o tajemniczym Ludzie Ho z nieznanej wyspy na Pacyfiku i zdradza, ile jest w niej prawdy, a ile artystycznej wyobraźni. Z oceanu przenosimy się w góry: Himalaje, Nepal, Ladakh i wejście na Stok Kangri, szczyt o wysokości ponad 6100 metrów. Pytamy, co góry wysokie zmieniły w jego malarstwie, skąd wziął się cykl „Małe obrazki z Małego Tybetu”.

Na koniec zapraszamy na wernisaż. Wystawa „Podróż do czasów dzieciństwa”, przygotowana we współpracy z Wrocławskim Centrum Seniora, zostanie otwarta 8 października o godz. 17.00 w Filii nr 12 Miejskiej Biblioteki Publicznej we Wrocławiu przy ul. Piłsudskiego 105. Otwarciu towarzyszyć będzie muzyka na żywo – dzwonki, klawisze i trąbka.

Zapraszamy do posłuchania całej rozmowy!

Audycja powstaje we współpracy z Wrocławskim Centrum Rozwoju Społecznego. Rozmawia Łukasz Ligorowski.

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

71 322 20 22 studio@radiorodzina.pl