Po wycieku danych Polacy masowo zastrzegają swój numer PESEL
4 września 2026
fot. Radio Rodzina
W wyniku sierpniowego cyberataku na platformę MyDr (system do obsługi gabinetów i przychodni) w Polsce doszło do wycieku danych medycznych na wielką skalę. Wyciekły m.in. historie leczenia i numery PESEL blisko 19 milionów osób. Postępowanie kontrolne w tej sprawie prowadzi Urząd Ochrony Danych Osobowych.
Atak hakerski na system MyDr [czyt. maj doktor] dotknął ok. 12 tysięcy placówek medycznych. Urząd przypomina, że przychodnie i lekarze jako administratorzy danych mają prawny obowiązek przeprowadzenia analizy ryzyka oraz zgłoszenia incydentu.
– Prowadzimy postępowanie w tej sprawie i będziemy wyciągać konsekwencje – podkreślił we Wrocławiu Mirosław Wróblewski, prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych.
Polacy chcą zabezpieczyć się przed kradzieżą tożsamości lub niechcianym kredytem. Temu służy zastrzeżenie numeru PESEL.
– Warto zastrzec swój numer PESEL np. w aplikacji mObywatel lub w urzędzie gminy. Tylko w sierpniu zauważyliśmy ogromny wzrost zainteresowania takim działaniem, wyjaśnia Janina Nowak, kierownik Działu Ewidencji Ludności w Urzędzie Miejskim Wrocławia.
Urzędniczka mówi krok po kroku, jak zabezpieczyć swój numer PESEL. – To bardzo ważne. To działanie prewencyjne i jednocześnie dbałość o nasze dane – dodaje.
Wrocławianie mogą skorzystać z bezpośredniego wsparcia ekspertów UODO w specjalnym punkcie konsultacyjnym przed Urzędem Miejskim, gdzie dziś w godz. 12:00-16:00 uzyskają praktyczne porady i odpowiedzi na pytania dotyczące ochrony danych osobowych.


Fot. DD Radio Rodzina
