Festyn rodzinny u Oblatów na wrocławskich Popowicach [FOTO, RELACJE]
20 czerwca 2026
fot. Patrycja Jenczmionka
Po raz kolejny serce wrocławskich Popowic zabiło mocniej za sprawą 11. edycji Festynu Rodzinnego u Oblatów. Wydarzenie, które odbyło się w sobotę (20 czerwca) przestało być zwykłą imprezą plenerową, a stało się prawdziwym świętem całej lokalnej społeczności. Wstęp był całkowicie bezpłatny, a cel – absolutnie wyjątkowy. Radio Rodzina było na miejscu z licznymi nagrodami.
Kiedy jedenaście lat temu Ojcowie Oblaci wraz z Wrocławskim Stowarzyszeniem Wychowawców organizowali pierwszy festyn, nikt nie przypuszczał, że na stałe wpisze się on w krajobraz lokalnej społeczności. Dziś to punkt obowiązkowy w kalendarzu mieszkańców Popowic i Wrocławian. 20 czerwca, między godziną 11:00 a 17:00, teren przy parafii pw. NMP Królowej Pokoju zamienił się w tętniącą życiem przestrzeń międzypokoleniowej integracji.
Radio Rodzina było obecne na wydarzeniu. Rozdawaliśmy nagrody dla osób, które zechciały powiedzieć coś do mikrofonu. Jedną z pierwszych odważnych była Pani Małgorzata przyszła z synem – 1,5 rocznym Jankiem.
Siostra Urszula ze Zgromadzenia Sióstr Służebniczek NMP była odpowiedzialna za stanowisko misyjne w trakcie festynu. Można było na nim zakupić m.in. pamiątki z misji na Czarnym Kontynencie, gdzie posługują Oblaci.
Pani Maria upatrzyła sobie książkę nt. Ojca Świętego Leona XIV.
10-letnia Oliwia była zainteresowana książką o przyrodzie.
Marta i Bartosz z córkami ucieszyli się z książki o górach.
Magdalena przyszła na wydarzenie z rodziną. Skorzystała z kilku stoisk m.in. udzielania pierwszej pomocy, ale także ze strefy gastronomicznej. Zajrzała także na nasze stoisko.
Magdalę można posłuchać także w drugiej relacji na żywo Radio Rodzina.
Koniecznie chciała podzielić się z nami wrażeniami Pani Alicja, która kocha czytać. Posłuchajcie.
Nasza dziennikarka Daria Detlaf rozmawiała z Beatą Jankowską – zawodniczką na wózku inwalidzkim.
Organizatorzy zadbali o to, by nikt – niezależnie od wieku – nie narzekał na nudę. Najmłodsi ruszyli prosto do strefy kolorowych dmuchańców, które od lat cieszą się niesłabnącym powodzeniem. Będzie można było pomalować twarz w fantazyjne wzory, a także wziąć udział w licznych konkursach i zabawach sprawnościowych z cennymi nagrodami.
Festyn był doskonałą propozycją nie tylko dla dzieci. Z myślą o młodzieży, rodzinach i seniorach przygotowano różnorodne warsztaty, gry i strefę relaksu. To właśnie tam, na leżakach i w cieniu drzew, można było złapać oddech, porozmawiać z sąsiadami i po prostu pobyć razem. Na scenie przez cały dzień występowały lokalne zespoły i grupy wokalne, a dla pasjonatów akcji przygotowano pokazy służb mundurowych. Swoim sprzętem i opowieściami z codziennej służby podzielili się strażacy, policjanci oraz wojskowi. Harcerze i skauci również zaprezentowali swoje umiejętności i zapraszali do wspólnej zabawy.
W festiwalowej kawiarence na gości czekały pyszne, wypiekane z sercem domowe ciasta oraz aromatyczne przysmaki prosto z grilla. A dla tych, którzy lubią dreszczyk emocji, przygotowano wielką loterię fantową – na zwycięzców czekają naprawdę atrakcyjne nagrody! W upale nie zabrakło kurtyny z wodą.
To, co najbardziej niezwykłe w popowickim festynie, kryje się jednak za kulisami. Całe wydarzenie miało charakter non-profit i nie odbyłoby się, gdyby nie armia ponad 80 wolontariuszy. To oni, poświęcając swój wolny czas, budują tę niesamowitą, przyjazną atmosferę. Co więcej, każda złotówka z cegiełek, kawiarenki czy zakupów na specjalnym stoisku misyjnym (gdzie znajdziemy egzotyczne pamiątki z najdalszych zakątków świata i porozmawiamy z prawdziwymi misjonarzami!), zostanie przekazana na wsparcie misji oblackich w Afryce.
Cała relacja w poniedziałek 22 czerwca o godz. 13: 10 w audycji Dziś w Kościele. ZAPRASZAMY!

































POSŁUCHAJ RELACJI: