9 miesięcy czekania na gastroskopię na NFZ, na kolonoskopię nawet 2 lata

fot. Radio Rodzina

System ochrony zdrowia w Polsce mierzy się z kolejnym kryzysem dostępności. Pacjenci wymagający gastroskopii muszą przygotować się na średnio 9 miesięcy oczekiwania. Jeszcze gorzej sytuacja wygląda w przypadku kolonoskopii – w niektórych regionach termin badania przypada dopiero za dwa lata. Powód? Finansowe „widełki” NFZ, które sprawiają, że placówkom medycznym… nie spieszy się z badaniem pacjentów.

-Pacjenci muszą uzbroić się w cierpliwość i liczyć się z dłuższym oczekiwaniem na badania objęte niższym finansowaniem przez NFZ. O zmianach wprowadzonych przez NFZ, mówi Sylwia Maj, rzeczniczka prasowa centrum medycznego enel-med.

Należy podążać w przeciwnym kierunku m.in. poprzez inwestowanie w profilaktykę, diagnostykę i rozwiązania, które pomagają skarać ścieżkę pacjenta, a nie ją wydłużać – dodaje.

Eksperci nie mają wątpliwości: problemem nie jest brak sprzętu, a system rozliczeń. Procedury te są zaliczane do grupy badań objętych niższym finansowaniem przez Narodowy Fundusz Zdrowia.

inf. wł./mat. prasowe

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

71 322 20 22 studio@radiorodzina.pl