Na razie bez zmian ws. biletów czasowych

fot. Radio Rodzina

Nie będzie szybkiej zmiany zasad obowiązujących we wrocławskiej komunikacji miejskiej. Ważność biletów czasowych nie będzie powiązana z czasem deklarowanym w rozkładzie jazdy, a z rzeczywistym czasem przejazdu autobusu czy tramwaju. Oznacza to, że jeśli MPK nie dojedzie z jednego przystanku na drugi na czas, pasażer korzystający z 15-, 30-, 60- czy 90-minutowego biletu może być nadal zmuszony do dopłaty.

Projekt zmiany tej zasady wrocławscy radni skierowali dziś do tak zwanego drugiego czytania. Oznacza to, że wróci pod obrady dopiero po konsultacjach ze związkami zawodowymi oraz organizacjami pozarządowymi. W praktyce zajmie to dobrych kilka miesięcy.

W sprawie zmian systemu biletów czasowych we wrocławskiej komunikacji nie ma wśród radnych zgody. Podczas dzisiejszej sesji dopytywali, jak w praktyce miałaby wyglądać kontrola, na którym przystanku wsiadł do tramwaju czy autobusu pasażer.

– Wiemy, że temat stał się nośny, czytaliśmy komentarze. Sami internauci zadawali pytania, w jaki sposób kontroler będzie wiedział, czy na danym ciągu wystąpiły opóźnienia, w jakim miejscu pasażer wsiadał. Dziś system URBANCARD to nie jest system typu check-in / check-out. Potrzebna jest analiza specjalistów i gruntowna dyskusja – przekonuje Paulina Tyniec-Piszcz, zastępca dyrektora Departamentu Infrastruktury i Transportu w Urzędzie Miejskim Wrocławia.

Posłuchaj materiału:

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

71 322 20 22 studio@radiorodzina.pl