Mjr Józef Oleksiewicz – ostatni Podhalańczyk i … zapomniany patron

mat. prasowe

Major Józef Oleksiewicz to postać legendarna – żołnierz 1. Pułku Strzelców Podhalańskich Armii Krajowej, znany pod pseudonimami „Tatar”, „Groźny” oraz „Malina”. Choć był odznaczony przez trzech prezydentów RP i aktywnie działał na rzecz pamięci historycznej, jego nazwisko paradoksalnie stało się obiektem kontrowersji, gdy nie został patronem Izby Pamięci w Prusach.

Młody konspirator z Grybowa

Józef Oleksiewicz urodził się 15 stycznia 1929 roku w Grybowie. Jego droga do Armii Krajowej rozpoczęła się bardzo wcześnie. Mając zaledwie 15 lat, wstąpił do oddziału Franciszka Paszka „Kmicica”, stając się łącznikiem w 1. Pułku Strzelców Podhalańskich AK. Ze względu na młody wiek, zamiast klasycznej przysięgi, złożył „przyrzeczenie”. Działalność konspiracyjna w tamtym okresie była niezwykle niebezpieczna, obejmowała liczne przesłuchania i ryzyko aresztowania.

Żołnierz Niezłomny w powojennej Polsce

Po zakończeniu II wojny światowej, podobnie jak wielu żołnierzy AK, nie złożył broni przeciwko nowemu, komunistycznemu okupantowi. Za swoją działalność był prześladowany. Po latach osiedlił się na Dolnym Śląsku, w Kondratowicach (powiat strzeliński), gdzie stał się aktywnym członkiem społeczności kombatanckiej. Był uważany za prawdopodobnie ostatniego żyjącego żołnierza 1. Pułku Strzelców Podhalańskich AK.

Dlaczego nie został patronem?

Mimo ogromnych zasług, postać majora Oleksiewicza stała się przedmiotem lokalnego sporu. Mimo odznaczeń państwowych, nie został on patronem Izby Pamięci w Prusach. Tak zdecydowała Rada Gminy Kondratowice. Wójt gminy Tomasz Gracz negatywnie zaopiniował projekt uchwały. Według niego nie znalazł dowodów źródłowych jego bohaterskiej działalności w AK.

Sprawa ta wywołała dyskusję o tym, jak lokalne społeczności (często zróżnicowane historycznie) podchodzą do upamiętniania żołnierzy podziemia niepodległościowego po 1945 roku.

„Panie Majorze, będziemy kontynuowali Pana misję”

Śmierć mjr. Oleksiewicza odbiła się szerokim echem.

-Prawdziwy Bohater Józef Oleksiewicz 👍Współpracowaliśmy wiele lat 👏🇵🇱 – napisał w mediach społecznościowych Wojciech Bochnak – wicemarszałek Województwa Dolnośląskiego, były wójt Kondratowic i absolwent SP w Prusach.

-Jestem poruszony i rozczarowany decyzją radnych (…) Mam nadzieję, że temat powróci i Izba Pamięci w Prusach otrzyma imię majora.

6 radnych było za, 6 przeciw, a dwóch wstrzymało się od głosu. Sprawę opisały także szeroko lokalne media.

Mjr Józef Oleksiewicz zmarł w wieku 91 lat 11 kwietnia 2020 r. Spoczął na Dolnym Śląsku, pozostając w pamięci jako jeden z ostatnich „Niezłomnych” Podhalańczyków, który mimo prób wymazywania z lokalnej pamięci, ostatecznie zyskał miano bohatera. Były premier RP Mateusz Morawiecki pożegnał go słowami: „Panie Majorze, będziemy kontynuowali Pana misję uczenia postawy patriotycznej wśród młodzieży”. Józef Oleksiewicz do ostatnich dni życia aktywnie krzewił pamięć o walce podhalańczyków AK, będąc żywym pomnikiem historii.

inf. wł./mat. prasowe

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

71 322 20 22 studio@radiorodzina.pl