Streetbus po raz czwarty

Foto: Mat. Pras.

25 000 porcji zupy i 4700 przejechanych kilometrów – tak wygląda podsumowanie tylko ostatniego sezonu Streetbusa, który znowu wyjechał na wrocławskie ulice. Streetbus to projekt, który w sezonie jesienno-zimowym uzupełnia istniejący system wsparcia dla osób w kryzysie bezdomności. W sumie od początku funkcjonowania pojazd przejechał niemal 30 tysięcy kilometrów, a do potrzebujących trafiło blisko 100 tysięcy porcji zupy.

Na wrocławskie ulice znów wyjeżdża Streetbus – nasza, jak to lubimy mówić, ogrzewalnia na kółkach, uruchomiona po raz pierwszy w 2020 roku  – mówi Witold Woźny, prezes MPK. – Od tego czasu, w ciągu prawie 4 tysięcy godzin (3 750), przejechaliśmy już niemal 30 tysięcy kilometrów (28 842), by dotrzeć do tych najbardziej potrzebujących, dla których mroźne zimowe miesiące są najtrudniejsze w Streetbusie mogą się ogrzać przy ciepłym posiłku, uzyskać pomoc medyczną, a także porozmawiać ze streetworkerami, wskazującymi możliwe ścieżki pomocy – dodaje Witold Woźny.

Od lat prowadzimy pracę z osobami w kryzysie bezdomności, mamy zespół streetworkerów, chodzimy lub jeździmy do potrzebujących osób. Stwierdziliśmy, że jako duża aglomeracja miejska powinniśmy mieć moduł wsparcia dla osób w kryzysie bezdomności ulicznej w okresie niskich temperatur – opowiadał Andrzej Ptak, prezes Homo Sacer o powstaniu Streetbusa. – Okazało się, że ten ciepły posiłek wieczorem jest bardzo potrzebny, a osoby w kryzysie przychodzą do nas bardzo licznie.

Trasa Streetbusa

Autobus codziennie o godzinie 20.00 wyrusza z przystanku przy ulicy Sieradzkiej i jedzie przez główne punkty miasta do ogrzewalni na rogu Zaporoskiej i Gajowickiej.

Trasa Streetbusa pozostaje niezmienna – zależy nam na tym, by każda osoba w kryzysie bezdomności lub trudnej sytuacji życiowej, mogła się do niego dosiąść. – wyjaśnia wiceprezes MPK Wrocław Przemysław Nowicki – Startujemy z przystanku przy ul. Sieradzkiej, następnie autobus zatrzymuje się przy ul. Bzowej, obok Katedry, przy ul. Suchej i Zaporoskiej oraz, dodatkowo, na sześciu przystankach na życzenie – przy ul. Hallera, obok FAT-u, na pl. Orląt Lwowskich, pod Galerią Dominikańską, na pl. Grunwaldzkim oraz przy ul. Kościuszki. Planowo Streetbus będzie przemierzać wrocławskie ulice do końca marca, a więc będzie wspierać osoby w kryzysie przez te najgorsze, najchłodniejsze wieczory – podsumowuje Nowicki.

Przystanki na trasie Streetbusa:

20.00 – 20.25 ul. Sieradzka (postój)

20.35 al. Hallera (przystanek na życzenie)

20.40 FAT (przystanek na życzenie)

20.42 – 21.12 ul. Bzowa przy Centrum Historii Zajezdnia (postój)

21.19 pl. Orląt Lwowskich (przystanek na życzenie)

21.30 Galeria Dominikańska (przystanek na życzenie)

21.40 pl. Grunwaldzki (przystanek na życzenie)

21.45 – 22.15 Katedra (postój)

22.20 ul. Kościuszki/ ul.Pułaskiego (przystanek na życzenie)

22.30 – 23.00 ul. Sucha (postój)

23.15 – Ogrzewalnia, róg Zaporoskiej i Gajowickiej

Gorąca herbata, pożywna zupa, opieka ratowników medycznych i, co równie ważne, dobre słowo – na to wszystko mogą liczyć pasażerowie Streetbusa. Cieszymy się, że jako MPK Wrocław możemy być częścią tego przedsięwzięcia. Do Streetbusa wsiąść może każdy, kto jest głodny, kto potrzebuje odrobiny ciepła — tego, który daje talerz zupy, ale i obecność drugiego człowieka – dodaje wiceprezes Nowicki.

Streetbus to uzupełnienia działań systemowych prowadzonych przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej i współpracujące z ośrodkiem organizacje pozarządowe.

We Wrocławiu działa łącznie 14 placówek pomocowych dla osób doświadczających bezdomności – mówi Andrzej Mańkowski, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej we Wrocławiu. – Są to schroniska, ośrodki wsparcia, noclegownia i ogrzewalnia uruchamiana w sezonie zimowym. Placówki te, finansowane przez miasto a prowadzone przez organizacje pozarządowe, dysponują w sumie dysponują 650 miejscami. Dodatkowo, w okresie zimowym, możliwe jest uruchomienie kolejnych 80 miejscdodaje Mańkowski. – Osoby doświadczające z bezdomności mogą także skorzystać z łaźni, punktów wydawania odzieży czy jadłodajni. Współpracujące z nami organizacje pozarządowe wydają dziennie ok 2 200 ciepłych posiłków najbardziej potrzebującym osobom.

Jesienno-zimowe patrole pracowników socjalnych i strażników miejskich

W okresie jesienno-zimowym pracownicy socjalni zbierają informacje o wolnych miejscach w placówkach pomocowych i na bieżąco przekazują informacje do Centrum Zarządzania Kryzysowego we Wrocławiu. Każdego roku – w godzinach porannych i  popołudniowo-wieczornych – razem ze Strażą Miejską patrolują ulice Wrocławia, rozdając osobom w kryzysie bezdomności informatory z adresami wszystkich placówek, w których można uzyskać wsparcie oraz pakiety z samopodgrzewającymi się posiłkami.

Programy mieszkaniowe

Jednym z ważniejszych działań Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej jest prowadzenie programów usamodzielniających, wspierających wychodzenie z bezdomności. Obecnie MOPS prowadzi lub współprowadzi 4 takie programy: Trampolina, Housing First, Droga do Domu, Droga do Samodzielności.

Uczestnicy programów otrzymują nie tylko miejsce w mieszkaniu treningowym  – tłumaczy Joanna Kot, zastępczyni dyrektora MOPS ds. Pieczy Zastępczej i Aktywnej Integracji – ale także wsparcie psychologiczne czy socjalne, pomoc w usamodzielnieniu się i aktywizacji zawodowej. Programy mieszkaniowe mają charakter przejściowy, więc kiedy korzystające z nich osoby pracują, potrafią samodzielnie gospodarować budżetem i dobrze radzą sobie w warunkach zbliżonych do domowych mogą starać się o mieszkanie z rynku komercyjnego lub zasobu Gminy Wrocław i mają szansę na niezależne życie.

Liczenie osób doświadczających bezdomności

W nocy z 20 na 21 października pracownicy Zespołu ds. Osób w Kryzysie Bezdomności i Uchodźców MOPS wspólnie z funkcjonariuszami Komendy Miejskiej Policji i Straży Miejskiej Wrocławia przeprowadzili akcję liczenia osób w kryzysie bezdomności. Patrole sprawdzały miejsca niemieszkalne czyli parki, ogrody działkowe, osłony śmietnikowe, pustostany i inne miejsca. W czasie liczenia pracownicy socjalni MOPS mieli przy sobie formularz, przy pomocy którego zbierali podstawowe informacje takie jak wiek, płeć, wykształcenie czy okres pozostawania w bezdomności. Jednocześnie prośba o wypełnienie ankiet trafiła do placówek pomocowych i innych instytucji, jak areszty czy szpitale.

Wyniki

Liczba osób w kryzysie bezdomności zmniejszyła się. Łączna liczba osób w kryzysie bezdomności to 829 osób, większość (574 osoby  stanowią mężczyźni). w kryzysie pozostaje także 180 kobiet oraz 75 dzieci, które mają schronienie w miejscach dla rodziców z dziećmi. W czasie liczenia większość osób w kryzysie bezdomności korzystała ze schronienia w placówkach (ponad 600 osób) lub przebywała w mieszkaniach treningowych (niemal 50 osób). Ponad 120 osób było w przestrzeni publicznej, a pozostałe m.in. w szpitalach.

Od 2019 roku zmniejszyła się liczba osób w kryzysie bezdomności – komentuje wyniki liczenia Joanna Kot z MOPS. – Możemy to przypisać temu, że właśnie od tego roku realizujemy programy mieszkaniowe, których celem jest przed wszystkim wspieranie osób w wychodzeniu z bezdomności. Do udziału w tych projektach trafiają osoby aktywne, zdeterminowane, chcące poprawić swoją sytuację, a my im w tym pomagamy. Wyniki ostatniego liczenia pokazują, że są to programy potrzebne i warto je rozwijać – podsumowuje dyrektorka.

***

Bezdomność należy do jednych z najtrudniejszych do rozwiązania problemów społecznych. Bardzo rzadko powodem bezdomności konkretnej osoby jest tylko jeden czynnik. Najczęściej wynika ona z wielu, często nakładających się na siebie przyczyn – bezrobocia, ubóstwa, rozpadu rodziny, uzależnienia, przemocy w rodzinie, zadłużenia i eksmisji, czy kryzysu psychicznego. Dlatego tak ważne jest by zwłaszcza w okresie zimowym byli szczególnie wrażliwy jeśli widzimy kogoś kto potrzebuje pomocy.

Najważniejsze, żeby być wrażliwym na los drugiego człowieka – podsumował Andrzej Mańkowski. – Bardzo prosimy, jeśli ktoś widzi osoby, które w czasie chłodu śpią na ławce i nie mają schronienia, by informować nas, Straż Miejską lub Policję. Najważniejsze jest, by pomóc tym osobom przetrwać trudny okres.

Kryzys bezdomności od lat się nie zmienia, ważne jest, jak my na to patrzymy jako społeczeństwo, czy potrafimy zapytać osobę na ławce, czy można jej pomóc. Mam nadzieję, że to nastawienie się zmienia. Streetbus jest ciepłem darowanym od nas , jako społeczeństwa. Bardzo dziękuję, że ta inicjatywa jest możliwa, że jest to nasze wspólne przedsięwzięcie. – dodał Andrzej Ptak.

Cieszę się, że na tę społeczną potrzebę możemy odpowiadać wspólnie z naszym partnerami, czyli Wydziałem Partycypacji Społecznej, Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej i Homo Sacer. To właśnie dzięki nim w Streetbusie obecna jest niezastąpiona załoga oferująca rozmowę, wsparcie i pomoc. Dziękujemy także naszym pracownikom, którzy co sezon sami zgłaszają się do pomocy w akcji; którzy chcą wsiąść za kierownicę Streetbusa i nie tylko nieść, co, właściwie, wieźćpomoc – odpowiada prezes MPK Witold Woźny.

Ważne adresy i numery telefonów tutaj.

Mat. Pras.
Mat. Pras.
Mat. Pras.

Nasze audycje

Nasze audycje

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

71 322 20 22 studio@radiorodzina.pl
Skip to content