Domenico Araldi przez lata odkładał muzyczne plany, wybierając stabilną pracę i życie rodzinne. Dziś ponownie śpiewa i koncertuje. 30 października o godz. 19 wystąpi w Starym Refektarzu przy placu Dominikańskim 2 we Wrocławiu.
Historia jego powrotu do muzyki łączy się także z Polską. Domenico Araldi i Monika Tomala poznali się w Katanii. Niedługo później zdecydowali się rozpocząć wspólne życie, a artysta przeprowadził się do Polski. Wcześniej przez wiele lat nie rozwijał swojej muzycznej kariery. Jak mówi Monika Tomala, ważniejsze było wtedy zapewnienie sobie stabilnego źródła utrzymania.
– Jak pierwszy raz usłyszałam, jak śpiewa, uznałam, że jeżeli ktoś ma dar, to grzechem jest po prostu jego nie wykorzystać. Z tym się trzeba z ludźmi dzielić. No i tak powstał pomysł na to, żeby tą muzyką właśnie się dzielić, żeby dać ją usłyszeć szerszej publiczności – mówi Monika Tomala.
Pierwszy koncert po powrocie do śpiewania odbył się we wrześniu ubiegłego roku w Kostrzynie. Później pojawiły się kolejne występy, między innymi podczas Dni Kostrzyna, Dnia Kobiet w Mieszkowicach i festiwalu w Dębnie.
Sam Domenico Araldi podkreśla, że muzyka tak naprawdę nigdy nie przestała być częścią jego życia. Marzenie o śpiewaniu zostało jedynie odłożone na później.
– Ta chęć nigdy nie zniknęła. Muzyka nie może zniknąć, jest częścią mojego życia – mówi Domenico Araldi.
Powrót do śpiewania – jak mówi artysta – stał się możliwy, kiedy udało mu się znaleźć równowagę między życiem prywatnym a muzyką. W Polsce spotkał się też z ciepłym przyjęciem publiczności.
Domenico Araldi wystąpi 30 października o godz. 19 w Starym Refektarzu przy pl. Dominikańskim 2 we Wrocławiu.
Radio Rodzina jest patronem medialnym wydarzenia.
Na rozmowę z Domenico Araldim i Moniką Tomalą zapraszamy 15 października o godzinie 14:10!
