Site icon Radio Rodzina

Dżuma – co naprawdę warto o niej wiedzieć? Eksperci USK we Wrocławiu wyjaśniają

fot. USK we Wrocławiu

Dżuma kojarzy się przede wszystkim z epidemiami sprzed setek lat. Bakteria, która ją wywołuje, nadal jednak występuje w środowisku naturalnym, a zachorowania zdarzają się w niektórych regionach świata. Jak można się zakazić, jakie objawy powinny zwrócić uwagę i czy dziś dżumę można skutecznie leczyć? Wyjaśniają eksperci Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu.

– Szczególnie forma płucna jest bardzo śmiertelną, jest jednak jedną z rzadszych postaci – mówi dr Kamila Ludwikowska, zastępca dyrektora ds. Medycznych USK we Wrocławiu, z-ca kierownika Kliniki Pediatrii i Chorób Infekcyjnych.

https://www.radiorodzina.pl/wp-content/uploads/2026/10/Dzwiek-1-1.mp3

Dżuma jest chorobą zakaźną wywoływaną przez bakterię Yersinia pestis. Występuje ona przede wszystkim wśród dzikich gryzoni, a przenoszą ją głównie pasożytujące na nich pchły. Do zakażenia człowieka może dojść m.in. po ukąszeniu przez zakażoną pchłę, w wyniku kontaktu z chorym zwierzęciem lub jego tkankami. Postać płucna może przenosić się także z człowieka na człowieka drogą oddechową.

Bakteria nadal występuje w przyrodzie, dlatego zachorowania nie należą wyłącznie do przeszłości. Współcześnie pojawiają się one m.in. na Madagaskarze, w części Afryki Subsaharyjskiej, a także w wybranych obszarach Azji i Stanów Zjednoczonych.

O tym, w jakich regionach świata ryzyko zachorowania jest większe, mówi prof. dr hab. Jarosław Drobnik, naczelny epidemiolog USK we Wrocławiu.

https://www.radiorodzina.pl/wp-content/uploads/2026/10/Dzwiek-2-1.mp3

– W warunkach kordonu sanitarnego dżumę jest łatwo monitorować. Mamy także doświadczenia Covid-19, więc nawet przypadki przywiezione do Polski mogą być skutecznie i szybko wychwycone. O objawach mówi prof. Jarosław Drobnik.

https://www.radiorodzina.pl/wp-content/uploads/2026/10/Dzwiek-3-1.mp3

Dżuma ma również swoją historię we Wrocławiu. Epidemie nawiedzały miasto m.in. w 1542, 1568, 1585 i 1633 roku. Ostatnia z nich pochłonęła około 13 tysięcy ofiar.

Jakie objawy powinna wzbudzić czujność?

Dżuma może przebiegać w trzech głównych postaciach: dymieniczej, płucnej i septycznej. Najczęściej występuje postać dymienicza. Jej charakterystycznym objawem są nagle pojawiające się, bolesne i powiększone węzły chłonne, którym mogą towarzyszyć gorączka, dreszcze, bóle głowy i mięśni, osłabienie, nudności oraz wymioty.

Płucna odmiana choroby może powodować kaszel, duszność, ból w klatce piersiowej, a niekiedy także krwioplucie. To szczególnie groźna postać choroby, która wymaga szybkiego rozpoznania i leczenia. W postaci septycznej bakterie przedostają się do krwiobiegu, co może prowadzić do ciężkich powikłań i niewydolności narządów.

Prof. Jarosław Drobnik wyjaśnia, na co zwrócić uwagę w przypadku objawów i jak wygląda postępowanie w razie podejrzenia zakażenia.

Czy dżuma jest dziś powodem do obaw?

Choć dżuma pozostaje poważną chorobą zakaźną, współczesna medycyna dysponuje metodami jej diagnozowania i leczenia. Podstawą terapii są antybiotyki, a w przypadku postaci płucnej szczególnie istotne jest jak najszybsze rozpoczęcie leczenia.

Eksperci USK podkreślają również znaczenie procedur epidemiologicznych, w tym izolacji pacjentów, gdy istnieje podejrzenie groźnej choroby zakaźnej. Doświadczenia z pandemii COVID-19 pomogły w przygotowaniu personelu medycznego do szybkiego reagowania na podobne zagrożenia.

– Jeżeli planujemy podróż do egzotycznych państw, warto sprawdzić występowanie dżumy i innych zakaźnych chorób, ale obaw do epidemii nie ma – podsumowuje prof. Jarosław Drobnik.

https://www.radiorodzina.pl/wp-content/uploads/2026/10/Dzwiek-4-1.mp3

Pamiętajmy o higienie i myciu rąk, podtrzymywaniu odporności: wystarczającej ilości snu, zbalansowanym odżywianiu oraz ruchowi aby zapobiec wszelkim chorobom w tym jesiennym okresie.

Materiał przygotowała Paulina Kompanowicz.

Exit mobile version