Koncerty w Narodowym Forum Muzyki, codzienne sesje improwizowane, kameralne występy w prywatnych mieszkaniach i wydarzenia dla najmłodszych – tak zapowiada się 23. edycja festiwalu Jazztopad. Wrocławska odsłona wydarzenia odbędzie się od 13 do 22 listopada.
Festiwal od lat wychodzi poza klasyczne rozumienie jazzu, stawiając na muzykę improwizowaną i bezpośredni kontakt artystów z publicznością. O tegorocznej edycji mówi Patrycja Gbyl-Stojek, koordynatorka Jazztopadu.
Główne koncerty odbędą się w Narodowym Forum Muzyki. Po nich artyści będą spotykać się w Klubokawiarni Mleczarnia podczas sesji improwizowanych.
Jednym z charakterystycznych elementów festiwalu są również koncerty organizowane w prywatnych mieszkaniach. Organizatorzy prowadzą obecnie nabór gospodarzy takich wydarzeń i poszukują przestrzeni w okolicach centrum Wrocławia.
W programie Jazztopadu znalazły się także wydarzenia skierowane do dzieci. W każdą niedzielę w Kinie Nowe Horyzonty mają odbywać się spotkania, podczas których artyści będą improwizować muzykę do projekcji bajek.
Festiwal ma również międzynarodowy wymiar. Jego satelitarna edycja w Nowym Jorku odbywa się od lat, a w tym roku świętowała swoją dziesiątą odsłonę.
W ramach nowojorskiej edycji prezentowani są polscy artyści, którzy występują we współpracy z amerykańską sceną jazzową. Jak podkreśla Patrycja Gbyl-Stojek, część tych spotkań prowadzi później do kolejnych współprac i projektów muzycznych.
Wrocławska edycja 23. Jazztopadu odbędzie się od 13 do 22 listopada. W programie znalazły się koncerty, sesje improwizowane, wydarzenia dla dzieci oraz kameralne spotkania z muzyką w prywatnych mieszkaniach.
Na rozmowę z Patrycją Gbyl-Stojek, koordynatorka Jazztopad zapraszamy w środę, 30 września w audycji „Przystanek Kultura” o godz. 10:10.
