ZOO Wrocław po raz kolejny połączyło siły z naukowcami i partnerami z Polski oraz zagranicy, by ratować jedną z najbardziej zagrożonych kaczek w naszym kraju. 17 września 2026 r. do natury trafiło kolejnych pięć podgorzałek z ZOO Wrocław oraz dziesięć z Zoo Ostrava.
O tym, czym jest „Projekt Podgorzałka” mówi Karolina Mól-Woźniak, specjalista ds. ochrony gatunkowej i dobrostanu zwierząt z ZOO Wrocław.
Głównym celem projektu jest odbudowa i wzmocnienie populacji podgorzałki w środowisku naturalnym poprzez regularne zasilanie jej osobnikami odchowanymi w warunkach hodowlanych.
Czym jest podgorzałka?
Ze względu na niską liczebność krajowej populacji oraz ograniczone możliwości jej naturalnego zasilania z zewnątrz, czynna ochrona i wsiedlanie ptaków z hodowli zachowawczych to dla nich jedyna szansa na przetrwanie. Sytuację podgorzałki w Polsce dodatkowo pogarsza postępująca ekspansja norki amerykańskiej – inwazyjnego drapieżnika, dla którego ten gniazdujący na wodzie i ziemi ptak stanowi wyjątkowo łatwą zdobycz.
Kaczka białooka – co warto o niej wiedzieć?
Podgorzałka zwyczajna, nazywana również kaczką białooką (Aythya nyroca), należy do najciekawszych i najbardziej charakterystycznych ptaków wodnych naszych akwenów.
Samce zachwycają głębokim, ciemnokasztanowym lub mahoniowym ubarwieniem oraz ciemnobrązowym grzbietem. Elementem, który od razu przyciąga wzrok i nadaje ptakowi wyrazisty wygląd, jest jego oko – tęczówka samca ma jaskrawo białą barwę. W połączeniu z unikalnym profilem głowy sprawia to, że podgorzałki nie sposób pomylić z żadną inną rodzimą kaczką.
Obecnie gatunek ten występuje głównie w trzech rejonach kraju: na Lubelszczyźnie, w Dolinie Baryczy oraz w dolinie górnej Wisły.
W sezonie lęgowym podgorzałki łączą się w pary na cały okres rozrodczy. Wyprowadzają jeden lęg w roku, składający się zazwyczaj z 7 do 10 jaj. Ich pisklęta są zagniazdownikami – już chwilę po wykluciu pływają z matką, pozostając pod jej opieką przez około 6–8 tygodni.
Choć biologicznie podgorzałka jest klasyfikowana jako kaczka typowo nurkująca, potrafi zaskakiwać swoim zachowaniem. Niekiedy stosuje taktyki charakterystyczne dla kaczek pływających – np. tak zwane gruntowanie (zanurzanie przedniej części ciała i unoszenie ku górze ogona), by dosięgnąć roślinności rosnącej na płyciźnie.
Dlaczego te działania są tak ważne?
Każdy osobnik wypuszczony do natury to realny krok w stronę uratowania gatunku przed zniknięciem z naszego krajobrazu. Łącząc doświadczenie ogrodów zoologicznych, wiedzę naukowców z Uniwersytetu Wrocławskiego oraz doskonałe warunki siedliskowe zapewniane przez Stawy Milickie S.A., tworzony jest kompleksowy i skuteczny system ochrony.
źródło: mat. pras.
