Dolnośląskie szkoły przygotowują się do rozpoczęcia nowego roku szkolnego. Jednym z głównych wyzwań pozostają braki kadrowe, szczególnie wśród nauczycieli matematyki, fizyki, chemii i edukacji wczesnoszkolnej. Ewa Skrzywanek, dolnośląska kurator oświaty zapewnia, że uczniowie powinni mieć we wrześniu zapewnioną obsadę zajęć.
Wakacje powoli zbliżają się ku końcowi, a w dolnośląskich szkołach trwają przygotowania do pierwszego dzwonka. Placówki są remontowane, powstają nowe i sale gimnastyczne. Jednak, największym problemem pozostaje liczba nauczycieli. Jak mówi Ewa Skrzywanek, dolnośląska kurator oświaty, niedobory dotyczą przede wszystkim wybranych specjalizacji.
Na całym Dolnym Śląsku brakuje 1210 nauczycieli, a we Wrocławiu – 453.
Jedną z przyczyn niedoboru nauczycieli jest niewielka liczba studentów na kierunkach przygotowujących do pracy w szkołach. Część absolwentów matematyki wybiera też zatrudnienie poza oświatą, między innymi w sektorze bankowym, gdzie wynagrodzenia mogą być wyższe.
Kurator zwraca uwagę, że niedobór nauczycieli nie jest wyłącznie polskim problemem.
Jednocześnie w szkołach poprawiła się sytuacja związana z dostępnością psychologów. Kurator wskazuje, że dzięki programom wsparcia i zmianom organizacyjnym liczba psychologów szkolnych rośnie, a pomoc psychologiczno-pedagogiczna jest obecnie bliska wystarczającego poziomu.
Dolnośląska kurator oświaty zapewnia, że uczniowie nie pozostaną bez zajęć. W razie potrzeby lekcje mają prowadzić nauczyciele już pracujący w szkołach, między innymi w ramach godzin ponadwymiarowych.
Jak można rozwiązać problem niedoboru nauczycieli przedmiotów ścisłych?
Czego dolnośląska kurator oświaty życzy uczniom i rodzicom z okazji zbliżającego się nowego roku szkolnego?
Rok szkolny 2025/2026 w Polsce ukończyło blisko 4,9 mln uczniów, a na Dolnym Śląsku ok. 309 tys. Rok szkolny 2026/2027 rozpocznie się we wtorek, 1 września.
