Już w lutym 2027 r. na lotnisku we Wrocławiu rozpocznie się montaż pierwszych nowoczesnych skanerów CT wraz z systemem ATRS. W strefie kontroli bezpieczeństwa powstanie docelowo siedem nowych linii, które zwiększą jej przepustowość i poprawią komfort pasażerów. Ułatwienia mają wejść w życie w maju przyszłego roku.
Port Lotniczy Wrocław rozpoczyna kolejny etap modernizacji infrastruktury pasażerskiej. Najważniejsze zmiany? Limit płynów, które będzie można wnieść do samolotu, podniesie się aż do 2 litrów. Przy kontroli bezpieczeństwa nie będzie też trzeba wyjmować z bagażu podręcznego elektroniki.
– To odpowiedź na rosnący ruch pasażerski. Nowe skanery pozwolą na zwiększenie naszych możliwości podczas kontroli bezpieczeństwa. Pasażerowie będą mogli wnieść na pokład butelki i większe pojemniki z płynami, mówi Karol Przywra, prezes zarządu Port Lotniczy Wrocław S.A.
Skanery CT wykorzystują technologię tomografii komputerowej, która pozwala stworzyć szczegółowy, trójwymiarowy obraz zawartości bagażu podręcznego. Operator kontroli może obracać taki obraz i analizować go pod różnymi kątami, co ułatwia identyfikację przedmiotów oraz substancji mogących stanowić zagrożenie.
Jaki będzie harmonogram prac?
Integralną częścią nowych linii będzie również ATRS (Automated Tray Return System) – automatyczny system transportu i zwrotu kuwet. Po zakończeniu kontroli puste kuwety będą automatycznie transportowane z powrotem na początek linii. System umożliwia również automatyczne skierowanie bagażu wymagającego dodatkowej kontroli na oddzielny tor, dzięki czemu nie blokuje on pozostałych pasażerów. Koszt zakupu to ok. 30 mln złotych.
Fot. Port Lotniczy Wrocław
