Ukraińska firma BioTexCom organizuje w Polsce spotkanie dotyczące surogacji – ma się ono odbyć w dniach 12-13 września w Warszawie. Surogacja jest w Polsce prawnie zakazana. Poprosiliśmy o komentarz w tej sprawie Kaję Godek z Fundacji Życie i Rodzina. Fundacja w czasie wydarzenia zaplanowanego przez ukraińską firmę przed budynkiem na Al. Jerozolimskich 49 organizuje pikietę informacyjno-edukacyjną STOP surogacji.
Firma BioTexCom oferuje pakiety, kosztujące po kilkadziesiąt tysięcy euro i obejmujące sztuczne zapłodnienie, a także tzw. macierzyństwo zastępcze. Jest to odpłatne wynajęcie kobiety, by została sztucznie zapłodniona, nosiła przez dziewięć miesięcy dziecko w swoim łonie, a po porodzie oddała je obcym dla noworodka ludziom w ramach umowy handlowej.
— Surogacja jest właściwie handlem dziećmi — mówi Kaja Godek.
— (…) Mamy taką sytuację, że się dziecko brutalnie odrywa od matki i przekazuje się innej osobie. Po prostu traktuje to dziecko, jak przedmiot, jak towar. To jest chyba najgorsze co można zrobić noworodkowi — podsumowuje.
Rozwój więzi pomiędzy matką i dzieckiem ma miejsce już w okresie prenatalnym.
Fundacja Życie i Rodzina organizuje pikietę STOP Surogacji 12 września o godzinie 10:00 pod budynkiem, w którym odbędzie się konferencja firmy BioTexCom.
Fundacja utworzyła petycję STOP surogacji skierowaną do MSWiA oraz MSZ. Apeluje w niej o zdecydowane działanie dyplomatyczne i pilną deportację ukraińskich organizatorów konferencji, poprzez którą BioTexCom chce nielegalnie zdobywać klientów z Polski.
Link do petycji STOP surogacji –
https://twojepetycje.pl/petycja/stop-surogacji-petycja
Na stronie Konferencji Episkopatu Polski czytamy: Zespół Ekspertów ds. Bioetycznych stwierdza, że „macierzyństwo zastępcze jest działaniem ze swej natury niegodziwym i nie da się ono pogodzić z wiarą i moralnością chrześcijańską”.
Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z Kają Godek w poniedziałek 31 sierpnia o godzinie 9:30.
mat. pras. / tekst własny
