Dłonie każdego dnia mają kontakt z wodą, środkami myjącymi, detergentami i zmienną temperaturą. Skóra może więc szybko stać się sucha, napięta i nieprzyjemnie szorstka. Jeśli taki problem regularnie powraca, sam krem do rąk używany od czasu do czasu może nie wystarczyć. Dużo lepsze efekty przynosi prosta, ale systematyczna pielęgnacja dopasowana do kondycji skóry.
Dlaczego skóra dłoni tak szybko staje się sucha?
Częste mycie rąk pomaga zachować higienę, ale jednocześnie może naruszać naturalną warstwę lipidową naskórka. Podobnie działają detergenty oraz środki dezynfekujące. Do tego dochodzą czynniki zewnętrzne – zimą mróz, wiatr i suche powietrze w ogrzewanych pomieszczeniach, a latem słońce. Skóra dłoni jest więc szczególnie narażona na przesuszenie niemal przez cały rok.
Pierwszym sygnałem bywa uczucie suchości i napięcia. Z czasem naskórek może stać się szorstki, zacząć się łuszczyć, a w bardziej przesuszonych miejscach nawet pękać. W codziennej pielęgnacji dobrze więc reagować, zanim dyskomfort się nasili. Jeśli skóra źle znosi częste mycie, krem można nakładać po osuszeniu rąk, a także przed snem czy wyjściem na zewnątrz.
Czego szukać w składzie kremu do rąk?
Wybierając krem, dobrze zacząć od określenia potrzeb skóry. Przy niewielkim przesuszeniu w ciągu dnia wygodny będzie kosmetyk o lekkiej konsystencji, który szybko się wchłania. Suche i szorstkie dłonie mogą potrzebować bogatszej formuły, szczególnie wieczorem.
Duże znaczenie mają składniki odżywcze i nawilżające. Gliceryna pomaga zatrzymywać wodę w naskórku, a kwas hialuronowy wiąże ją i wspomaga utrzymanie odpowiedniego poziomu nawilżenia. Masło shea natłuszcza skórę i tworzy na jej powierzchni delikatną warstwę ochronną. W kosmetykach do rąk stosuje się również mocznik, który nawilża i zmiękcza naskórek, oraz witaminę E.
Dobierając kosmetyki pielęgnacyjne, można sprawdzić sklep online https://swederm.pl/collections/kremy-do-rak, gdzie dostępne są kremy przeznaczone m.in. do skóry suchej, wrażliwej czy atopowej. W ich składach pojawiają się gliceryna, masło shea, mocznik, kwas hialuronowy, witamina E czy oleje roślinne.
Lekki krem na dzień, bogatszy na noc
Nie ma jednej konsystencji odpowiedniej dla wszystkich. Jeśli krem ma być używany w pracy lub po każdym myciu rąk, praktyczna jest lekka formuła, po której można niemal od razu wrócić do codziennych zajęć. Taki kosmetyk łatwiej również regularnie stosować w ciągu dnia, dlatego niewielkie opakowanie można trzymać w torebce lub przy biurku.
Przy mocno przesuszonej skórze lepiej sprawdzają się bogatsze kremy ochronne i preparaty regenerujące. Pozostawiona na powierzchni skóry warstwa ochronna ogranicza utratę wilgoci i zmniejsza nieprzyjemne uczucie ściągnięcia. Wieczorem można nałożyć nieco większą porcję kosmetyku i dokładnie wmasować go również w okolice paznokci oraz skórek.
Sama pielęgnacja nie rozwiąże jednak problemu, jeśli dłonie przez wiele godzin mają kontakt z substancjami drażniącymi. Podczas sprzątania czy zmywania pomocne są rękawiczki, które chronią skórę przed detergentami. To szczególnie ważne przy skórze wrażliwej, skłonnej do zaczerwienienia i podrażnień.
Jak prawidłowo nakładać krem na dłonie?
Kremu nie trzeba używać w dużej ilości. Niewielką porcję najlepiej rozprowadzić po całych dłoniach, nie pomijając ich grzbietów, przestrzeni między palcami ani skórek wokół paznokci. Te miejsca również są narażone na przesuszenie, choć podczas szybkiej aplikacji łatwo o nich zapomnieć.
Regularne stosowanie ma większy sens niż nakładanie grubej warstwy kosmetyku dopiero wtedy, gdy skóra zaczyna pękać. Przy częstym myciu krem można aplikować kilka razy dziennie, zależnie od potrzeb skóry.
Mat. partnera
