Ponad 500 metrów korytarzy, brak barierek i elektrycznego oświetlenia oraz historia sięgająca połowy XVIII wieku – Jaskinia Radochowska w Górach Złotych od kilku lat systematycznie wraca na mapę atrakcji Ziemi Kłodzkiej. Pod względem długości jest drugą jaskinią w Polsce, a mimo rosnącej popularności wciąż zachowała swój dziki charakter.
Jaskinia przyciąga turystów z całego świata. Opiekuje się nią Natalia Wellmann-Piotrowicz, która prowadzi obiekt wraz z mężem.
Jaskinia znajduje się we wnętrzu góry Bzowiec, na wysokości około 700 metrów nad poziomem morza, w Górach Złotych, niedaleko Radochowa i Lądka-Zdroju.
– Pierwsze pisemne wzmianki o jaskini pochodzą z 1757 roku – mówi Natalia Wellmann-Piotrowicz.
Namulisko znajdujące się w jaskini okazało się cennym materiałem naukowym. Znaleziono w nim szczątki zwierząt żyjących na tych terenach w plejstocenie, m.in. niedźwiedzia jaskiniowego, lwa jaskiniowego oraz lamparta datowanego na około 40 tysięcy lat.
Na rozmowę zapraszamy w najbliższą sobotę oraz niedzielę (1 i 2 sierpnia) od godz. 12:10 w audycji „Wakacje na Dolnym Śląsku – Szlak Tajemniczych Podziemi”.
