Dzisiejsi trzydziesto- i czterdziestolatkowie mogą przeżyć niemiłe zaskoczenie po zakończeniu aktywności zawodowej. Prognozy wskazują, że przyszłe emerytury będą stanowiły coraz mniejszą część ostatniego wynagrodzenia, a świadczenia na poziomie 1500–2000 zł mogą stać się rzeczywistością dla wielu osób. Jak zabezpieczyć swoją finansową przyszłość? O tym, dlaczego warto zacząć odkładać nawet niewielkie kwoty i jak wykorzystać czas, procent składany oraz dostępne ulgi podatkowe, rozmawiamy z Tomaszem Bilskim z banku Credit Agricole.
Ekspert wylicza, że dzisiejsze wynagrodzenie na poziomie 5000 zł netto może w przyszłości przełożyć się na emeryturę w wysokości 1500–2000 zł, czyli około 30 proc. obecnych zarobków.
– Kluczem jest jak najwcześniejsze rozpoczęcie odkładania, regularność i cierpliwość – dodaje Tomasz Bilski.
– Oszczędzanie to nie inwestowanie – tłumaczy ekspert.
Przekaz specjalisty sprowadza się do trzech elementów: zacząć wcześnie, wpłacać regularnie i uzbroić się w cierpliwość. Jego rada dla osób, które odkładały ten temat „na później”, jest prosta zamiast czekać, warto zacząć od niewielkich kwot i skonsultować dostępne rozwiązania z doradcą.
Na rozmowę z Tomaszem Bilskim, ekspertem z banku Credit Agricole zapraszamy w poniedziałek, 8 czerwca o godz. 16:10.
