W niedzielę (15 marca) zakończyły się Igrzyska paralimpijskie w Mediolanie. Radio Rodzina przedłuża jednak olimpijską atmosferę o jeden dzień. W tym celu zerkniemy do Pisma Świętego. Jak się okazuje, sportowe metafory są jednymi z najczęściej używanych obrazów w listach św. Pawła. O ich znaczeniu i historycznym tle mówi biblistka dr hab. Anna Rambiert-Kwaśniewska.
„W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiary ustrzegłem” – te słowa z Drugiego Listu do Tymoteusza należą do najbardziej znanych fragmentów pism św. Pawła. Jak podkreśla biblistka dr hab. Anna Rambiert-Kwaśniewska, św. Paweł często w swoich tekstach nawiązywał do życia miejskiego.
Zdaniem badaczki wynika to z realiów świata grecko-rzymskiego. W miastach epoki hellenistycznej powszechne były gimnazjony i stadiony, a sport stanowił ważny element edukacji i życia publicznego.
Najbardziej rozbudowana metafora sportowa pojawia się w Pierwszym Liście do Koryntian. Św. Paweł przywołuje obraz biegu na stadionie, w którym wielu zawodników startuje, ale nagrodę otrzymuje tylko jeden. Metafora ta była czytelna dla odbiorców pierwszego wieku, którzy dobrze znali kulturę starożytnych igrzysk.
Czy częste użycie sportowych terminów może wskazywać na to, że św. Paweł zasiadał na trybunach aren sportowych?
Choć najwięcej odwołań sportowych pojawia się w listach św. Pawła, nie są to jedyne takie wątki w Piśmie Świętym. Znajdziemy je także w Starym Testamencie.
Zdaniem dr hab. Anny Rambiert — Kwaśniewskiej, sportowe metafory św. Pawła pozostają aktualne także dla współczesnych czytelników Biblii. Pokazują bowiem życie jako wysiłek i drogę do celu.
Choć starożytne stadiony i igrzyska należą dziś do historii, obrazy używane przez św. Pawła wciąż pozostają zrozumiałe. Bieg, trening i walka o nagrodę to metafory, które – podobnie jak przed dwoma tysiącami lat – pomagają opisać wysiłek, jaki człowiek wkłada w swoje życie i wiarę.
Posłuchaj rozmowy!
