Zima to idealny czas czytanie książek i… wygrywanie nagród! Zapraszamy Was do wspólnej zabawy na antenie. Na zwycięzców czeka „Posmak” Darii Lavelle.
Posmak – Daria Lavelle
Wyobraź sobie, że możesz zjeść ostatni posiłek z kimś, kogo straciłeś.
Konstantina Duchovnego nawiedzają smaki – wyczuwa w ustach potrawy, których nigdy nie jadł, a nawet nie miał szansy spróbować. Wkrótce odkrywa, że to duchy porozumiewają się z nim za pośrednictwem swoich ulubionych dań. Co więcej, gdy uda mu się idealnie odtworzyć smak takiego widmowego posiłku, zjawy materializują się na jedno, ostatnie spotkanie, trwające nie dłużej niż do ostatniego kęsa.
Co Konstantin zrobi z tak niezwykłym talentem? Być może jego życiową misją jest pojednanie żywych z tymi poza światem. Szkopuł jednak w tym, że nie umie gotować. Wejście w świat nowojorskiej gastronomii przypomina wyprawę przez wyjątkowo nieprzyjazny krąg piekła, ale to wcale nie nauka zawodu jest największym problemem Konstantina. Prawdziwe niebezpieczeństwa czają się bowiem w ukryciu – po tej i po tamtej stronie życia.
Historia o duchach, opowieść o miłości i stracie, melancholijna i pełna humoru, słodko-gorzka i apetyczna, pachnąca tęsknotą, doprawiona szczyptą magii – po prostu niepowtarzalna.
Bon appétit.
Wystarczy tylko sięgnąć.
Daria Lavelle to amerykańska prozatorka urodzona w Kijowie, wychowana w Nowym Jorku, obecnie mieszka w New Jersey. Uwielbia pisać o tym, co niemożliwe. Posługuje się wątkami magii i niesamowitości, by eksplorować problem tożsamości. Tworzy swoją własną mitologię świata restauratorów Nowego Jorku. Pisanie studiowała na Uniwersytecie Princeton i w Sarah Lawrence College, wydawała opowiadania w magazynach „The Deadlands”, „Dark Matter” i „Dread Machine”, zdobyła nominacje do branżowych nagród. „Posmak” to jej powieściowy debiut.
Miejsce w sercu – Natalia Bieniek
Dla wszystkich kobiet, które choć raz pomyślały, że to już koniec, a jednak znalazły w sobie siłę, by powiedzieć: „Nie, to dopiero początek!”.
Czasem jeden sekret wystarczy, by przewrócić czyjś świat do góry nogami…
Monika ma czterdzieści lat i po śmierci męża próbuje poskładać swoje życie na nowo. Z pozoru silna i opanowana, w środku wciąż jest rozdarta i zagubiona. Gdy przypadkiem trafia na trop, który podważa wszystko to, w co dotąd wierzyła, rozpoczyna prywatne śledztwo. Prawda, którą odkryje, okaże się trudna, ale też wyzwalająca.
Towarzyszą jej trzy niezwykłe kobiety: Teresa – teściowa, która długo żyła cudzym życiem i dopiero teraz odkrywa, że chciałaby spełniać własne marzenia; Adrianna – artystka z głową w chmurach, która po latach rozczarowań znajduje miłość, choć szczęście wcale nie okazuje się proste; a także Marysia – czternastoletnia buntowniczka, która szukając swojego miejsca, podejmuje brzemienną w skutkach decyzję.
Ich losy splatają się w poruszającej, pełnej emocji opowieści o stracie, przebaczeniu i dawaniu drugiej szansy. Czy Monika zdoła wybaczyć i pozwoli sobie na nowe uczucie? Czy Teresa spełni swoje marzenie, a Ada wyjdzie w końcu za mąż? I czy Marysia wybrnie z tarapatów, w które wpadła na własne życzenie?
„Miejsce w sercu” to pokrzepiająca powieść o czterech kobietach, które muszą zmierzyć się z przeszłością, by odzyskać siebie. O miłości, która przychodzi nie wtedy, gdy jej szukasz, lecz wtedy, gdy jest na nią miejsce.
Martwe kwiaty – Marta Reich
Ta zbrodnia byłaby nieprawdopodobna… gdyby nie to, że wydarzyła się naprawdę.
Luty 1980 roku. Podczas rutynowego patrolu dwóch pracowników warszawskich zakładów komunalnych dokonuje szokującego odkrycia. W dryfującym po Jeziorku Czerniakowskim pakunku znajdują garnek z odciętą ludzką głową. Wkrótce makabryczne znalezisko zostaje powiązane ze zgłoszeniem zaginięcia Zofii Czajkowskiej, atrakcyjnej czterdziestojednoletniej pracownicy Telewizji Polskiej, która poprzedniego dnia rano wyszła z domu i zniknęła bez śladu. Kilkadziesiąt godzin później w przechowalni na Dworcu Centralnym zostaje odkryty bagaż z rozczłonkowanym ciałem Zofii. Na zamkniętej walizce morderca położył trzy kwiaty, teraz już zwiędłe: tulipan, żonkil i frezję.
Kto mógł pragnąć śmierci eleganckiej, ustosunkowanej, choć przy tym dość przeciętnej kobiety? Czy była przypadkową ofiarą seryjnego mordercy, czy świadomym celem kogoś, kto dobrze ją znał? Dlaczego zbrodnia miała tak makabryczny przebieg? Porucznik Mirosław Wolski i starsza sierżant Jolanta Derka z Komendy Stołecznej Milicji Obywatelskiej prowadzą szeroko zakrojone śledztwo, w którym potrzeba zapewnienia bezpieczeństwa obywatelom staje w sprzeczności z politycznym embargo na niewygodne dla władzy informacje. Wreszcie dochodzą do prawdy tak szokującej, że do dziś nie mieści się w głowie tych, którzy dopiero ją poznają.
„Martwe kwiaty” to nie tylko rekonstrukcja śledztwa, które z zapartym tchem obserwowało całe społeczeństwo, ale też wstrząsający portret życia, w którym nic nie było takie, jakim się wydawało.
mat. prasowe
