-Zachowujmy dystans i wstrzemięźliwość ws. Grenlandii. Musimy liczyć na siebie. Skierowałbym ustawę budżetową do TK. -W koalicji z Braunem widzę tylko teatr jednego aktora, jednej gwiazdy. Skutkiem będzie utrzymywanie władzy przez Donalda Tuska. Całkowicie wykluczam sojusz z Konfederacją Brauna. To nie jest poważny polityk -W 2027 r. w roli premiera widzę Mateusza Morawieckiego – mówi poseł Mirosława Stachowiak – Różecka (PiS) w audycji ”Poranny Gość”.
Rozmowę rozpoczęliśmy od komentarza ws. Grenlandii i gróźb USA. Polscy żołnierze nie zostaną wysłani na wyspę i nie wezmą udziału w manewrach organizowanych przez Danię. – To słuszna decyzja. -Musimy w tej sytuacji myśleć o sobie (…). Zachowujmy dystans i wstrzemięźliwość ws. Grenlandii. Musimy liczyć na siebie – mówiła w „Porannym Gościu” posłanka na Sejm – Mirosława Stachowiak – Różecka, Prawo i Sprawiedliwość.
Co z ustawą budżetową? Czy prezydent Karol Nawrocki podpisze ją czy skieruje do TK?
Prezes Jarosław Kaczyński definitywnie wyklucza koalicję z Konfederacją Braun: „głos oddany na Grzegorza Brauna to głos oddany na Donalda Tuska” – z tym stwierdzeniem zgadza się posłanka Miroslawa Stachowiak – Różecka.
-W koalicji z Braunem widzę tylko teatr jednego aktora, jednej gwiazdy. Skutkiem będzie utrzymywanie władzy przez Donalda Tuska. Całkowicie wykluczam sojusz z Konfederacją Brauna. To nie jest poważny polityk – mówiła parlamentarzystka.
-Nie będę przeczyć, że nie ma dyskusji i sporów w PiS. To nie czas, by mówić o sukcesji prezesa Jarosława Kaczyńskiego. W 2027 r. w roli premiera widzę Mateusza Morawieckiego – zaznaczyła.
Na koniec posłanka przestawiła zaniepokojenie projektem poselskim minister Barbary Nowackiej dot. stworzenia bariery wiekowej dla dzieci wieków do korzystania z mediów społecznościowych
W rozmowie poruszaliśmy także wyborów w Polsce 2050 na lidera ugrupowania.
POSŁUCHAJ:
