Wrocławscy opozycjoniści w „Porannym Gościu”: …

fot. KK/RR

Nie milkną echa wczorajszej publikacji przez IPN teczek tajnego współpracownika o pseudonimie „Bolek”, dotyczących Lecha Wałęsy.

Część opozycjonistów i historyków uważa, że historię Wałęsy należy opowiedzieć na nowo, biorąc pod uwagę wszystkie elementy jego życiorysu. Dzisiejszy Poranny Gość Marek Muszyński, w latach 80-tych przewodniczący RKS-u, a także poseł na Sejm I i IV kadencji mówi wprost, aby oddzielić Lecha Wałęsę od Solidarności.

Zakończona współpraca z SB w 1976 roku mogła rzutować na późniejsze decyzje i działanie Lecha Wałęsy, również jako prezydenta – mówi drugi Poranny Gość Krzysztof Grzelczyk, opozycjonista i były wojewoda dolnośląski.

IPN udostępnił też list Czesława Kiszczaka do dyrektora Archiwum Akt Nowych. 20 lat temu generał napisał, że współpraca Lecha Wałęsy z SB trwała do 1989 roku. Kiszczak stwierdził, że dokumenty powinny być zdeponowane właśnie w archiwum i poddane badaniom przez „poważnych” historyków – nie wcześniej niż w 5 lat po śmierci Wałęsy.

Posłuchaj całej rozmowy "Poranny Gość". Rozmawiał Krzysztof Kunert:


Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

71 322 20 22 studio@radiorodzina.pl
Skip to content