Ted Malloch w #PORANNYGOSC o …

fot. Radio Rodzina

Zwycięstwo Emmanuela Macrona w wyborach prezydenckich we Francji jest szeroko komentowane nie tylko w Europie. Jak na ten wybór zareagował rząd Stanów Zjednoczonych? – pytaliśmy dziś w "Porannym Gościu".

Wielu z nas spodziewało się, że wyniki wyborów we Francji będą inne, jednak nie są one zaskakujące. Co ciekawe, przedstawiciele głównych partii francuskich zostali pokonani, a na prowadzenie wysunęło się dwoje outsiderów przeciwnych sobie nurtów: globalistycznego oraz nacjonalistycznego – mówi Ted Malloch, ambasador Stanów Zjednoczonych przy Unii Europejskiej

Trudność, zdaniem Mallocha, polega na tym, że Macron po pierwsze, ma przeciw sobie związki zawodowe, po drugie, przedstawicieli obecnego establishmentu, po trzecie, wszystkich sceptycznie nastawionych do jego poglądów.

Kilka dni temu prezydent Donald Trump podpisał ustawę o wolności religijnej. W Stanach Zjednoczonych krytykują ją przede wszystkim środowiska lewicowe. Dlaczego jest tak odbierana?

Ted Malloch dodaje, że wolność religijna w Stanach nie zniknęła, ale tym podpisem została ustawiona na należnym jej miejscu w społeczeństwie amerykańskim.

Ambasadora USA zapytaliśmy również o to, jaka, zdaniem środowisk amerykańskich, jest pozycja Polski na arenie międzynarodowej

– To tu zaczęła się wolność w powojennej Europie i po tym, jak mury zaczęły upadać. Polska jest ważnym zakątkiem Europy, zarówno z punktu widzenia polityki, ekonomii, jak i wolności religijnej i należy się jej szacunek, na który zapracowała podczas minionych dekad – puentuje Ted Malloch.


Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

71 322 20 22 studio@radiorodzina.pl
Skip to content