„Klątwa” obraża inteligencję widza – …

fot. Radio Rodzina

Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga z urzędu wszczęła śledztwo w sprawie obrazy uczuć religijnych oraz publicznego nawoływania do popełnienia zabójstwa. Mowa o spektaklu „Klątwa” – który miał premierę w zeszłym tygodniu w Teatrze Powszechnym w Warszawie.

Publiczna profanacja krzyża, znieważanie osoby Jana Pawła II, symulowanie seksu oralnego na scenie – to tylko część skandalu związanego z „Klątwą”.

 - Żyjemy w czasach, w których manifestuje się rzeczy niegodne, dotyczy to szczególnie sztuki awangardowej – mówi Monika Bolly, aktorka Teatru Polskiego we Wrocławiu, Poranny Gość Radia Rodzina:

 - Kiedy w mediach słyszeliśmy o przypadku zdewastowania nagrobków przez młodych ludzi, jest to profanacja, ale kiedy mówimy o profanacji świętości w dziedzinie sztuki, tłumaczymy to „ekspresją artystyczną”, to niebezpieczny trend, dodaje drugi Poranny Gość, ks. Rafał Kowalski, rzecznik wrocławskiej kurii:

 - To zjawisko, które widać od lat. Już od czasu przemian ustrojowych w Polsce mamy do czynienia w coraz większym stopniu z przyzwoleniem na relatywizm moralny, dodaje aktorka:

W tym procesie, w związku ze skandalem dotyczącym spektaklu, biorą udział również media. Jedna ze stacji telewizyjnych zaprezentowała wypowiedź kobiety, która publicznie obraziła papieża Franciszka, jako autorytetu na temat spektaklu „Klątwa”.

 - Nie może być zgody na to, że przez dobór wątpliwych autorytetów media próbują nam wtłoczyć, że coś jest dobre i powinniśmy się z tym pogodzić, dodaje ks. Kowalski:

To nie pierwszy raz, kiedy poprzez sztuki teatralne próbuje się ubliżać i odzierać z godności. Innym przykładem może być "Golgota Picnic" sprzed kilku laty wystawiana na deskach Teatru Polskiego we Wrocławiu.

POSŁUCHAJ CAŁEJ ROZMOWY:

Rozmawiał Krzysztof Kunert.


Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

71 322 20 22 studio@radiorodzina.pl
Skip to content