Kamerun celem ataku Boko Haram

fot. Radio Rodzina

W wyniku próby zdestabilizowania tych krajów przez islamską organizację zginęło wiele tysięcy osób.

Powtarzające się zamachy wciąż zabijają ludzi. W ubiegłym tygodniu na granicy z Kamerunem doszło do kolejnego ataku w wyniku, którego śmierć poniosło ok 20 osób, wiele zostało rannych.

Siostra Maria Krispina Koziołek ze Zgromadzenia Sióstr NMP Śląskiej, która posługuje w Kamerunie od 1995 roku w Ngaondere opowiada o sytuacji w tej części kraju.

– Sytuacja jest stabilna - mówi siostra.

Na początku siostra Maria posługiwała wśród młodzieży, następnie wśród osób chorujących na trąd.

Siostra służyła także w przedszkolu, jednakże z powodu zagrożenia ze strony Boko Haram, zmilitaryzowanej muzułmańskiej organizacji ekstremistycznej powstałej w Nigerii, musiała opuścić swoją placówkę misyjną.

Z informacji, które dochodzą do sióstr wynika, że na północy Kamerunu nie jest do końca bezpiecznie, choć tamtejsza ludność próbuje poradzić sobie z islamskim ekstremizmem.

Połączone siły Kamerunu, Czadu, Nigerii i Nigru prowadzą obecnie operacje wojskowe przeciwko islamskiemu ugrupowaniu Boko Haram.

Każdego dnia siostry łączą się w modlitwie z misjonarzami przebywającymi na północy:

Siostra Maria obecnie na placówce misyjnej przygotowuje młodzież do sakramentu bierzmowania.

Oprócz siostry na placówce w Ngaondere posługują dwie polskie siostry: Anna i Ezechiela.

Zgromadzenie polskie zostało zaproszone na północ Kamerunu przez Oblatów w grudniu 1974 roku .

Boko Haram powstało w Nigerii w 2002 r. Od roku 2009 r. prowadzi akcję zbrojną, której celem jest przekształcenia Nigerii w muzułmańskie państwo wyznaniowe, w którym obowiązywałoby tzw. prawo szariatu.


Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

71 322 20 22 studio@radiorodzina.pl
Skip to content