Golgota Wschodu we Wrocławiu odżyje

fot. Radio Rodzina

Do Wrocławia i na Dolny Śląsk po II wojnie trafiły tysiące Polaków, którzy po roku 1939 przeszli przez piekło Sybiru. Przez wiele lat władze PRL-u starały się wymazać syberyjską tragedię ze zbiorowej pamięci. Dopiero w 1988 r. reaktywowano we Wrocławiu Związek Sybiraków, a wkrótce potem przy kościele p.w. NMP Matki Pocieszenia przy ul. Wittiga powstało miejsce pamięci.

Dzięki międzynarodowemu projektowi „Wrocław i Falstad nie zapomną” udało się pozyskać środki, które pozwolą na przebudowę i unowocześnienie ekspozycji Golgoty Wschodu, poświęconej losom rodzin skazanych na zesłanie. W planach na najbliższe 2 lata są także spotkania młodzieży i uczniów wrocławskich szkół z żyjącymi świadkami historii, powstanie aplikacji mobilnej czy publikacja przewodnika.

O projekcie opowiadają dr Marek Mutor z Centrum Historii Zajezdnia, o. Witold Baran redemptorysta – proboszcz parafii przy ul. Wittiga oraz pan Ryszard Janosz – wiceprezes okręgu wrocławskiego Związku Sybiraków.

POSŁUCHAJ:

Cz. 1. Golgota Wschodu jako miejsce pamięci

Cz. 2. Wspomnienie zesłania na Sybir

Rozmawiała Daria Detlaf

Zob. też.

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

71 322 20 22 studio@radiorodzina.pl
Skip to content