Swietłana i Sofia z Charkowa: Bardzo się bałyśmy. Samoloty latają nisko mieszkań

fot. PJB

Swietłana i Sofia do Wrocławia przyjechały z ostrzeliwanego przez Rosjan Charkowa. Kobiety zabrały ze sobą kota. Część rodziny pozostała w Kijowie, a inna pojechała do Lwowa. Mężczyźni walczą o wolny kraj. Anastazja z kolei zaangażowała się wolontariat. Jej rodzina z Odessy przedostała się do Polski – to tylko dwie historie z miliona ludzkich dotkniętej wojną Ukrainy.

O sytuacji w Charkowie mówi Sofia.

-Część rodziny pozostała w Kijowie, a inna pojechała do Lwowa. Mężczyźni walczą o wolną Ukrainę. Udało nam się zabrać kota, dodaje Sofia

– Ta wojna musi się skończyć, bo ludzie tam umierają. Dziękujemy Polakom za ich pomoc – mówi wolontariuszka Anastazja.

Anastazja pochodzi z Odessy. Jej najbliższa rodzina jest bezpieczna.

Anastazja mieszka we Wrocławiu od 6 lat. Pracuje w branży IT.

Tatiana z Winnicy to jedna z ponad miliona osób, która przedostała się do Polski w wyniku wojny w Ukrainie. Z Wrocławia pojedzie do Złotoryi. Trwa relokacja uchodźców w całym regionie.

Rząd przyjął projekt specustawy w sprawie pomocy uchodźcom z Ukrainy – poinformował premier Mateusz Morawiecki. Teraz projekt wpłynie do Sejmu.
Od 24 lutego, kiedy Rosja zaatakowała Ukrainę, przyjechało do nas 1 067 000 osób z tego kraju.

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

71 322 20 22 studio@radiorodzina.pl
Skip to content