Vlada Moroz o sytuacji w Kijowie: Brakuje kasków i kamizelek kuloodpornych

fot. Radio Rodzina

Mieszkająca od 10 lat w Polsce Vlada Moroz pochodzi z Kijowa. Stolica Ukrainy jest aktualnie pod ostrzałem rosyjskich nalotów. Jakiej pomocy potrzebują Ukraińcy i co tak naprawdę rozgrywa się na geopolitycznej scenie?

-Moja rodzina, czyli moja matka, dziadkowie, kuzynostwo – wszyscy są w Kijowie i okolicach. Trwają bombardowania lewobrzeżnej części miasta, mówi nam Vlada Moroz.

W Kijowie mieszka 4,5 mln zameldowanych osób. W rzeczywistości może być ich nawet o 2 mln więcej. Trwają duże ruchy migracyjne, Ukraińcy próbują wyjechać do Polski czy Mołdawii.

Polacy natychmiast zaczęli organizować pomoc: w transporcie, poprzez zbiórki, wielu z nich zapewnia o udostępnieniu lokalu/mieszkania.

Ukraina stawia czoła atakującym i prosi Europę o środki takie jak kamizelki, kaski, środki do opatrunku rannych.

-Wydarzenia ostatnich dni pokazują imperialistyczne zapędy Putina, ale Ukraińcy będą bronić kraju, by wojska nie dostały się do Europy. – dodaje nasza rozmówczyni.

Cała rozmowa w sobotę (26.02) po godz. 12:00

POSŁUCHAJ:

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

71 322 20 22 studio@radiorodzina.pl
Skip to content