Przeszedł przez Europę 4500 km, by pomóc Fundacji Na Ratunek

fot. Radio Rodzina

Podróżnik Witold Ortlieb przez siedem miesięcy maszerował z plecakiem przez Polskę, Czechy, Niemcy, Francję i Hiszpanię. Jego celem było nie tylko dotrzeć o własnych nogach na Gibraltar, ale również zebrać środki na zakup 50 zestawów Broviac.

Pomysł na akcję zrodził się w czasie lockdownu. Podróżnik chciał pomóc chorym dzieciom, by mogły więcej czasu spędzać w domu, a mniej w szpitalu – mówi Witold Ortlieb.

Szedł sam, niosąc ze sobą wózek z ekwipunkiem, śpiwór i namiot. W drodze spędził łącznie 220 dni. Witold zbierał na szczytny cel: każdy kilometr motywował go, by dążyć do celu i udało się. Akcję wspomagali obserwujący oraz ci, których podróżnik mijał po drodze.

Miało być 5 tys. km, przeszkodził lockdown

Zebrane w zbiórce 50 tys. zł pozwoli ufundować 50 zestawów cewników Broviac – trafią one do rodziców tych dzieci, które mogą przejść etap leczenia w domu. Tłumaczy Łukasz Wasiuta z Fundacji Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową.

-Gdy się idzie na pieszo, to człowiek więcej widzi – dodaje Witold.

Każdą sytuację w drodze podróżnik wykorzystywał, by promować charytatywny cel.

Podczas swojej „Drogi na Ratunek” Witold Ortlieb pokonał piechotą blisko 4,5 tys. km, przeszedł 5 państw, zjadł kilkanaście kilogramów czekolady i poznał kilkudziesięciu rodaków, którzy również prowadzą podróżniczy tryb życia.

Więcej o akcji na stronie: https://naratunek.org/zbiorki/droga-na-ratunek/

Na rozmowę w Radiu Rodzina zapraszamy we wtorek, 4 stycznia po godz. 10:15.
POSŁUCHAJ:

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

71 322 20 22 studio@radiorodzina.pl
Skip to content