Abp Kupny: Czy mamy takie wartości, za które jesteśmy gotowi oddać życie?

fot. RK

Istnieją wartości, które są ponadczasowe – mówił abp Józef Kupny w bazylice garnizonowej pw. św. Elżbiety we Wrocławiu, w czasie Mszy św. w intencji Ojczyzny. – Nawet gdyby cały świat je odrzucał, wyśmiewał i mówił, że jest inaczej one mają wartość niezależną od ludzkiej oceny – dodał hierarcha, przekonując, że nawet gdyby ludziom się wydawało, że mogą sami ustanawiać prawa na świecie, Boga i ustalonych przez niego praw nie da się przegłosować.

Pasterz Kościoła wrocławskiego oparł swoją homilię na wszystkich trzech czytaniach biblijnych przeznaczonych na Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, zwracając uwagę, że fragment Apokalipsy św. Jana opowiada o nierównej walce jaką toczy smok z kobietą spodziewającą się dziecka. – Ludzie wierzący w tej kobiecie widzą symbol Matki Bożej, jednak autor tego tekstu nie myślał o Maryi, tylko o swoich braciach i siostrach, o ludziach, którzy tak jak on, wierzyli w Jezusa Chrystusa – powiedział abp Kupny tłumacząc, że księga Apokalipsy powstawała w czasie prześladowania chrześcijan. – Św. Jan doświadczył ogromnej krzywdy oraz niesprawiedliwości, jednak w obliczu tych wydarzeń nie miał poczucia porażki – mówił ksiądz arcybiskup, dodając: – Ten apostoł widział nie tylko strach ludzi, ale także straszne cierpienia, jakimi byli poddawani tylko i wyłącznie ze względu na swoją wiarę. Miał świadomość, że po ludzku nic nie może zrobić, bo jest za słaby wobec całej potęgi cesarstwa, zaangażowanej w zwalczanie chrześcijaństwa, A jednak nie pozwolił sobie na rozpacz. Wręcz przeciwnie – przypomina, że walka dobra ze złem jest wpisana w życie człowieka i człowiek, czy tego chce czy nie, będzie doświadczał skutków tej walki. Będzie musiał się opowiedzieć po jednej ze stron. Jednak ostatnie słowo w historii świata i życia każdego człowieka należy do Boga. Taka perspektywa powinna zmieniać postrzeganie tego, co nazywamy zwycięstwem, a co porażką. Co oznacza osiągnąć w życiu sukces, a co oznacza przegrać swoje życie. O co warto zabiegać, o co walczyć.

Metropolita wrocławski zauważył, że taka perspektywa każe stwierdzić, że często ludzie, którym wydaje się, że są na szczycie, w rzeczywistości mogą życie przegrywać, gdyż realizacja własnych celów kosztem drugiego człowieka to nie jest droga do wygranej.

Nawiązując do drugiego czytania z Listu św. Pawła do Koryntian ksiądz arcybiskup podkreślił, że zmartwychwstanie Jezusa było niczym otwarcie drzwi do życia wiecznego dla wszystkich, którzy są podobni do Chrystusa. Pytał przy tym zebranych, czy to, co stanowi treść ich życia, zapewnia im to podobieństwo. – Czy dzisiaj mamy takie wartości, za które jesteśmy gotowi oddać doczesne życie, wiedząc, że w świetle wieczności mają one tak wielkie znaczenie, że przekraczają ziemską perspektywę? – kontynuował abp Kupny i dopowiedział: – Jeszcze nie tak dawno, co pokazuje historia Polski, do takich wartości należały: Bóg, wiara, honor i Ojczyzna.

Zauważając obecność przedstawicieli środowisk kombatanckich, którzy w przeszłości narażali swoje życie dla ojczyzny i wspominając o powstańcach warszawskich, którzy poświęcili swoją młodość, walcząc o wolną Polskę, ksiądz arcybiskup zauważył, że ludzie ci nie pytali, co z tego będą mieli oraz jak im się ojczyzna odwdzięczy. – Czy we współczesnym młodym pokoleniu udało się zaszczepić takie samo spojrzenie na świat, na życie, jakie mieli młodzi powstańcy warszawscy, którzy chwytali za broń w obronie niepodległości ojczyzny? – pytał kaznodzieja. – Czy potrafimy spojrzeć dalej? A może tylko koncentrujemy się na „tu i teraz”? Takie pytania stawiają przed nami teksty Pisma Świętego. Nie możemy ich przemilczeć i udawać, że ich nie zauważamy – dodał abp Kupny.

A zakończenie metropolita wrocławski przyznał, że patrząc na uroczystość Wniebowzięcia i Święto Wojska Polskiego w świetle tekstów biblijnych można zauważyć, że zarówno jedno jak i drugie wydarzenie są mocnym wyzwaniem, by budować swoje życie na fundamencie wartości, które znaczą więcej niż doraźny partykularny interes, dodając, że wezwanie to w Polsce powraca każdego roku 15 sierpnia. Zapytał przy tym zebranych: – Czy nauczyliśmy się obchodzić święta państwowe i kościelne tak, by nie zamykać uszu na treści, które one niosą, czy tak z przyzwyczajenia świętujemy, nie zwracając uwagi na treść? I dodał: – Niech wspaniały przykład naszych żołnierzy, bohaterów narodowych, obrońców naszej niepodległości, niosących sztandary z napisem: „Bóg, honor, ojczyzna”, zachęci nas do budowania naszego życia na fundamencie ponadczasowych wartości chrześcijańskich.

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

71 322 20 22 studio@radiorodzina.pl
Skip to content