Alicja Tchórz: „Miałam pełne prawo startu na tych igrzyskach”

FB: Alicja Tchórz

Nie milkną echa afery w Polskim Związku Pływackim, gdzie przez zaniedbania i inne kwestie nie wystartuje sześciu olimpijczyków – Alicja Tchórz, Aleksandra Polańska, Dominika Kossakowska, Mateusz Chowaniec, Jan Hołub i Bartosz Piszczorowicz. Podczas obozu w Takasaki wyszło, że z 23 polskich pływaków powołanych do kadry na oficjalnych listach startowych znalazło się tylko 17.

Alicja Tchórz, mistrzyni Europy, reprezentantka Juvenii Wrocław podkreśla, że jechała do Tokio z pełną świadomością wystąpienia w sztafecie.

Oznacza to, że nasi zawodnicy nie musieli mieć specjalnego zaproszenia od FINA (Międzynarodowa Federacja Pływacka), aby startować w sztafecie na igrzyskach z minimum B, o którym ciągle się mówi w mediach.

Dodatkowo okazuje się, że nikt z naszej kadry pływaków nie wiedział, że został zgłoszony tylko do startu indywidualnego.

Konsekwencje błędów Polskiego Związku Pływaków to nie tylko skandaliczny powrót polskich olimpijczyków do domu, ale również brak występu sztafety kobiet 4x100m stylem dowolnym.

Olimpijka podkreśla, że nie wyobraża sobie na ten moment współpracy z PZP, który działa w takim składzie i zapowiada walkę o oczyszczenie sytuacji w tej instytucji.

Posłuchaj całej rozmowy:

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

71 322 20 22 studio@radiorodzina.pl
Skip to content