Tatsiana Andrushka: Białorusini mają pokojowe nastawienie do zmian

fot. Radio Rodzina

Parlament Europejski wezwał do nałożenia surowych sankcji na reżim w Mińsku za porwanie samolotu z Ramanem Pratasiewiczem na pokładzie i potępił represje wobec mniejszości polskiej na Białorusi. Tatsiana Andrushka – pełnomocniczka ds. mieszkańców pochodzenia białoruskiego opowiada o emocjach związanych z kryzysem

– Te sankcje dotykają przede wszystkim prostych ludzi, mówi Tatsiana Andrushka – pełnomocniczka ds. mieszkańców pochodzenia białoruskiego.

Na Białorusi 476 osób jest uznawanych za więźniów politycznych. Jednak w aresztach i koloniach karnych przebywa znacznie więcej ludzi zatrzymanych za popieranie opozycji po ubiegłorocznych wyborach prezydenckich.

– Białorusini mają pokojowe nastawienie do zmian, dodaje pełnomocniczka ds. mieszkańców pochodzenia białoruskiego.

Tatsiana Andrushka mówi także o dramatach ludzi i nastrojach społecznych  

Po fali kryzysu na Białorusi możemy spodziewać się napływu imigrantów zza wschodniej granicy.

Odnosząc się do uprowadzenia samolotu lecącego z Aten do Wilna i aresztowaniu w Mińsku Ramana Pratasiewicza europosłowie zaapelowali, by międzynarodowe śledztwo zbadało także możliwą rolę Rosji w atakach terrorystycznych dokonywanych przez białoruski reżim. Deputowani zagrozili sankcjami wobec każdego obywateli Rosji bezpośrednio lub pośrednio zaangażowanego w tę operację. Uprowadzenie samolotu deputowani nazwali aktem barbarzyńskim a traktowania Ramana Pratasiewicza nieludzkim.

POSŁUCHAJ:

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

71 322 20 22 studio@radiorodzina.pl
Skip to content