Patroni literaccy 2021 oczami ekspertów Uwr

Fot. Krzysztof Kamil Baczyński (domena publiczna), Stanisław Lem (CC BY-SA 3.0), Cyprian Kamil Norwid (domena publiczna), Tadeusz Różewicz (CC BY-SA 2.5)

Co czytać w nowym roku? Sięgnijmy po polskich klasyków. Sejm RP patronami 2021r.  ogłosił czterech pisarzy:  Cypriana Kamila Norwid (w dwusetną rocznicę urodzin) oraz urodzonych sto lat temu Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, Stanisława Lema i Tadeusza Różewicza.

Skąd się biorą nasze czytelnicze zamiłowania? Odpowiada prof. Wojciech Browarny z Instytutu Filologii Polskiej UWr.

Jak czytać więcej? Jak wspierać czytelnictwo? – Czytelnictwo wymaga dobrych bibliotek – dodaje prof. Browarny.

Nie powinniśmy traktować literatury jako czegoś na piedestale – podkreśla prof. Browarny.

Prof. Wojciech Browarny z Instytutu Filologii Polskiej UWr mówi, że nikt, tak jak Cyprian Kamil Norwid (1821-1883) nie rozumiał swoich czasów – a nie były to czasy sielankowe – od wojen napoleońskich po powstanie industrialnej Europy z jej sieciami kolejowymi, kolonializmem i kryzysami chrześcijaństwa. Norwid – pisarz, malarz i filozof mierzył się z tymi zmianami na różnych płaszczyznach. Język Norwida jest trudny, wymaga wiele od czytelnika – ale  warto znaleźć taki moment w życiu, by „usiąść” do Norwida.

„Moment” Krzysztofa Kamila Baczyńskiego (1921-1944) do łatwych na pewno nie należał – młody poeta musiał dojrzeć do katastrofy, którą była II wojna światowa, tak boleśnie doświadczająca jego pokolenie –  pierwszą generację urodzoną w odrodzonej Rzeczpospolitej. Ale żyjący (a wreszcie – umierający w Powstaniu Warszawskim) w jej cieniu Baczyński nie zapominał o miłości i codzienności, która pod jego piórem stawała się niecodziennie piękna.

Bliżsi nam czasowo są Tadeusz Różewicz i Stanisław Lem, których powojenna twórczość silnie wpłynęła na literaturę polska 2 połowy XX w. i początku wieku XXI.

Tadeusz Różewicz (1921-2014) wojnę przeżył m.in. jako akowski partyzant – napisze później o sobie „ocalałem, prowadzony na rzeź”. Poeta bliski jest Wrocławiowi, w którym mieszkał od 1968 r. (śmietnik i tramwaj w jego wierszach to obiekty nie tylko poetyckie, ale też wrocławskie!) i Uniwersytetowi Wrocławskiemu. W niezwykle trafny sposób potrafił wychwycić zmiany zachodzące w polskiej rzeczywistości, społeczeństwie, obyczajowości – jego głos przydałby się bardzo i teraz, by pomóc nam zrozumieć dzisiejszą codzienność.

Dla Stanisława Lema (1921-2006) wojna także była traumą. Cudem ocalały z Holokaustu pisarz stać się miał jednym z największych wizjonerów literatury 2 połowy XX w. Hasło roku Stanisława Lema, ogłoszone przez instytut jego imienia, brzmi „widziałem przyszłość”. Czytany dziś Lem wydaje się prorokiem, który przewidział epokę cyfrową tak precyzyjnie i wielopłaszczyznowo, że inny wielki twórca sci-fi Philip K. Dick nie mógł uwierzyć, że koncepcje te są dziełem jednej tylko osoby.

mat.pras..

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

71 322 20 22 studio@radiorodzina.pl
Skip to content