„Jesteśmy w zawieszeniu”. Personel o ginekologii przy Chałubińskiego

fot. Radio Rodzina

Odwołane zabiegi, wstrzymane przyjęcia, zwalnianie łóżek. Oddział ginekologii na wrocławskich Klinikach decyzją wojewody ma przyjmować wyłącznie ciężarne zakażone koronawirusem. Pacjenci i personel czują się oszukani.

Od 15 września szpital nie działa. Klinika nie przyjmuje pacjentek ani nie może wykonywać planowanych zabiegów.

-mówi prof. Lidia Hirnle, kierownik uniwersyteckiej Kliniki Ginekologii i Położnictwa we Wrocławiu.

Pacjentki, które miały zaplanowane wizyty, muszą szukać miejsca gdzie indziej.

Z powodu starej infrastruktury szpital nie jest w stanie wyznaczyć osobno strefy czerwonej (dla chorych na Covid) i osobno białej (dla pozostałych pacjentów).

-Liczymy, że wojewoda zmieni zdanie – dodaje prof. Alicja Chybicka.

-Nikt nas nie pytał o zdanie, nie wiemy, czy będziemy mieć pracę – mówi personel ginekologii przy Chałubińskiego.

Średnio do przychodni przy Chałubińskiego trafiało 800 pacjentek rocznie. Według szacunków, ciężarne z Covidem miałyby zajmować kilka łóżek na 107 dostępnych w Klinice.

W piątkowe popołudnie pod Urzędem Wojewódzkim we Wrocławiu odbyła się piketa z przekazaniem petycji.

ZOBACZ:

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

71 322 20 22 studio@radiorodzina.pl
Skip to content