Porodówka przy Chałubińskiego zamknięta. Co dalej z pacjentkami?

Przyjęcia w Klinice Ginekologii przy Chałubińskiego wstrzymane do odwołania. Fot. Radio Rodzina

Klinika Ginekologii i Położnictwa Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego została przeznaczona do przyjmowania porodów pacjentek z koronawirusem. Mimo protestów, władze regionu nie zmieniają decyzji, a mieszkańcy organizują petycję.

Od wtorku 15 września, w myśl decyzji wojewody dolnośląskiego, Klinika Ginekologii i Położnictwa przy ul. Chałubińskiego we Wrocławiu ma zajmować się pacjentkami chorymi na COVID-19. Tę funkcję przez ostatnie miesiące pełniła porodówka przy Kamieńskiego.

-mówi wojewoda dolnośląski Jarosław Obremski.

To właśnie w Szpitalu przy Kamieńskiego wg statystyk odbywało się najwięcej porodów naturalnych. Wybuch pandemii ograniczył jego działanie, co miało negatywne konsekwencje finansowe – dodaje wojewoda.

Podjęto więc decyzję, że pacjentki z COVID-em od połowy września będą przyjmowane na Klinikach.

-To trudna decyzja, ale wierzę, że słuszna – mówi wojewoda Jarosław Obremski.

Tym samym kierownik kliniki Ginekologii i Położnictwa przy ul. Chałubińskiego prof. Lidia Hirnle musiała zamknąć szpital dla zdrowych ciężarnych.

Co dalej z losem pacjentek i czy internetowa petycja „Nie dla zamknięcia Kliniki Ginekologii (…) pomoże w zmianie decyzji?

O tym będziemy informować jutro w rozmowie z prof. Lidią Hirnle.



Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

71 322 20 22 studio@radiorodzina.pl
Skip to content