Wielki wybuch we Wrocławiu?

fot. www.wroclaw.pl

Otrzymaliśmy od naszych słuchaczy wiele wiadomości i próśb o pomoc w wyjaśnieniu sprawy rzekomego wybuchu. Do incydentu miało dojść we Wrocławiu, w nocy z 25 na 26 lipca. Mieszkańców Oporowa, Grabiszynku, Kleciny i Muchoboru Wielkiego obudził po godzinie 2 w nocy wielki huk.

Jak pisze pani Anna – „w pierwszej chwili myślałam, że to burza, bo pies też zaczął szczekać. Miałam głęboki sen, ale odgłos był tak potężny, że stanęłam na równe nogi. Przestraszyłam się”. Pani Marta też pisze o wybuchu, który obudził wszystkich domowników. Według jej relacji w mieszkaniu na Grabiszyńskiej zadrżały szyby w oknach. Huk był słyszany również przy ul. Partyzantów, Ostrowskiego, Klecińskiej, Alei Pracy, Odkrywców, a nawet przy ul. Powstańców Śląskich.

Na grupach osiedlowych w mediach społecznościowych od razu rozgorzała dyskusja. Padały różne pomysły i teorie. Jedna z nich mówi o detonacji niewybuchu, który miał się znajdować w rzece Ślęzy niedaleko Oporowa, na wysokości parku Mamuta. Kolejna o tajemniczym meteorycie, który miał eksplodować nad Wrocławiem.

To tyle domysłów i teorii. My zweryfikowaliśmy te informacje u służb mundurowych. Oficer Prasowy Komendanta Miejskiego Policji we Wrocławiu asp. szt. Łukasz Dutkowiak poinformował, że policjanci z komisariatów na Krzykach, Grabiszynku i Fabrycznej nie otrzymali w weekend żadnego zgłoszenia dot. rzekomego huku lub wybuchu. Na obecną chwilę policja nie posiada informacji o takim lub podobnym zdarzeniu.

Rzecznik prasowy KWPSP we Wrocławiu mł. bryg. Daniel Mucha w rozmowie telefonicznej potwierdził informacje tylko o jednej interwencji tej nocy, mianowicie o kolizji samochodu z barierami energochłonnymi. Straż pożarna wyjeżdżała z koszar tylko w tym przypadku.

Czy historia, którą opisują wrocławianie, już na zawsze pozostanie z tych niewyjaśnionych? Co zrobić z faktem, że kilkadziesiąt godzin po domniemanym zdarzeniu rzeka Ślęza zmieniła kolor? Czy spływające masy gliny i ziemi mogą pochodzić z tajemniczego wybuchu? Możliwe, że nie doczekamy się nigdy odpowiedzi.

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

71 322 20 22 studio@radiorodzina.pl