Jak dobrze ubezpieczyć mieszkanie?

fot. Radio Rodzina

Ubezpieczenie na pierwsze ryzyko to rzadziej spotykana opcja w polisach na mieszkanie czy dom. Nie oznacza to jednak, że jest to gorsze rozwiązanie. Warto przeanalizować taki rodzaj ubezpieczenia, gdy obawiamy się przede wszystkim kradzieży czy pożaru.

Nieruchomość możemy ubezpieczyć na dwa sposoby: na sumę równą jej wartości oraz na oszacowaną kwotę przewidywanej szkody. Wyjaśniamy, na czym polega różnica i kiedy warto wykupić pierwszą, a kiedy drugą formę polisy.

Polisa na wypadek szkody całkowitej – co to takiego?

Najczęściej spotykaną formą ubezpieczenia nieruchomości jest polisa na wypadek szkody całkowitej. To rodzaj ubezpieczenia, który chroni nasz dom lub mieszkanie na wypadek wielu różnych szkód, m.in. od pożaru czy powodzi. Kwotę tego ubezpieczenia ustalamy, wyliczając całkowitą wartość domu. Wartość ta jest jednocześnie sumą ubezpieczenia – jeżeli w wyniku zaistniałej szkody nieruchomość zostanie doszczętnie zniszczona otrzymamy odszkodowanie równe tej wartości.

Sumę ubezpieczenia ustala się osobno dla murów i elementów stałych, wyposażenia nieruchomości, OC w życiu prywatnym i dodatkowych rozszerzeń. Wysokość SU powinna być jak najbardziej zbliżona do realnej wartości mienia. W przeciwnym razie odszkodowanie za szkodę może być zbyt niskie (niedoubezpieczenie). A jeśli zawyżymy wartość nieruchomości, będziemy przepłacać za polisę (nadubezpieczenie).

Ubezpieczenie na pierwsze ryzyko – co to takiego?

Ubezpieczenie na pierwsze ryzyko dostępne na https://www.ubezpieczeniemieszkania.pl/blog/ubezpieczenie-nieruchomosci-na-pierwsze-ryzyko-czy-warto-kupic-taka-polise to inaczej uproszczona polisa mieszkaniowa. Jeżeli przewidujemy jakieś konkretne zagrożenie dla naszej nieruchomości, np. kradzież z włamaniem – ponieważ okolica, którą zamieszkujemy nie należy pod tym względem do bezpiecznych – na takie właśnie ryzyko warto ubezpieczyć dom czy mieszkanie.

Ustalamy wówczas wartość przedmiotów, które mogą zostać skradzione, czyli wszystkich cennych rzeczy, które można wynieść z nieruchomości, i na taką sumę ustalamy ubezpieczenie. Im wyższa będzie wartość naszego mienia, tym wyższa będzie składka na polisę. Na tej samej zasadzie możemy ubezpieczyć przed powodzią dom położony nad morzem lub dom w górach na wypadek intensywnych opadów śniegu.

Ubezpieczenie na pierwszą szkodę – czy się opłaca?

Jeżeli lokalizacja naszej nieruchomości wiąże się bezpośrednio z jakimś konkretnym ryzykiem, które łatwo przewidzieć, ubezpieczenie na pierwsze ryzyko może być dobrym rozwiązaniem. Tak polisa będzie tańsza niż pełne ubezpieczenie nieruchomości.

Ubezpieczenie na pierwsze ryzyko mogą wykupić zarówno osoby prywatne, jak i przedsiębiorcy (małe firmy). Dla tych, którzy prowadzą firmę, w ramach której sprzedają cenne towary, ubezpieczenie na pierwsze ryzyko od kradzieży z włamaniem może być korzystne. W ten sposób można zabezpieczyć nie tylko przedmioty przeznaczone na sprzedaż, ale także utarg z kasy. Niektórzy ubezpieczyciele pozwalają wliczać do ubezpieczenia także rzeczy prywatne pracowników przechowywane w firmie.

Ubezpieczyć na pierwsze ryzyko można także mienie znajdujące się w innych budynkach na posesji: garaż, warsztat, budynki gospodarcze, a także w domku letniskowym.

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

71 322 20 22 studio@radiorodzina.pl