Koncert charytatywny Jeszkowicach

mat. prasowe

W niedzielę, 5 stycznia w Jeszkowicach odbędzie się koncert charytatywny dla Julii Zakrockiej, na który zapraszamy.

Zebrane podczas koncertu fundusze będą przeznaczone na zakup ramienia robotycznego dla Julii Zakrockiej. Wstęp na wydarzenie jest bezpłatny. Koncert objęty jest honorowym patronatem wójta gminy Czernicy – Włodzimierza Chlebosza.

Szczegóły na plakacie.

Nazywam się Julia Zakrocka, mam 19 lat i od urodzenia choruję na Artrogrypozę, która cechuje się wrodzonymi przykurczami w
stawach oraz bardzo słabymi mięśniami. Z tego powodu zarówno moje nogi jak i ręce są niesprawne. Poruszam się na wózku elektrycznym, piszę i maluję ustami. W taki sposób obsługuję również komputer. Od kiedy pamiętam wymagałam intensywnego leczenia (wysokospecjalistycznych
operacji), stałej rehabilitacji oraz pomocy rodziców i innych osób.
Dzięki wsparciu wielu osób, zgromadzonym środkom oraz doświadczonym lekarzom i rehabilitantom w wieku dwóch lat byłam w stanie zacząć stawiać pierwsze kroki do samodzielności. Do dziewiątego roku życia sukcesywnie walczyłam o umiejętność jak najsprawniejszego poruszania się w specjalistycznych ortezach ( szynach na nogi). Po latach wymagałam jednak powtórzenia operacji i zniwelowania przykurczy w stopach. Niestety, musieliśmy zdecydować się na operację w kraju, a nie w
niemieckim szpitalu, który od kilkudziesięciu lat specjalizuje się w moim schorzeniu i gdzie byłam leczona od dziecka, ponieważ nie otrzymaliśmy dofinansowania z NFZ, a koszt zabiegu wykraczał poza nasze możliwości.
Operacja nie zakończyła się sukcesem. Straciłam wszystkie dziewięcioletnie sukcesy z powodu nieudanej korekcji oraz martwicy stopy. Podjęłam jeszcze wiele prób i przeszłam kolejną operację (tym razem kolan), ale z czasem okazało się, że w konsekwencji tej nieudanej operacji chodzenie w ortezach cały czas sprawia mi ból i jest bardzo trudne, a ucisk ortez na uszkodzone i osłabione żyły może spowodować poważne schorzenia. Niestety, lekarze nie chcą podjąć się już reoperacji moich stóp.

Musiałam przewartościować całe swoje życie, wszystkie cele i marzenia.
Moje plany na samodzielność związane z chodzeniem skończyły się. Przez
długi czas nie mogłam znaleźć nowych możliwości na poprawę swojego
stanu. Teraz pojawiła się dla mnie nowa nadzieja – robotyczne ramię
Jaco firmy Kinova. Dzięki temu urządzeniu, mogę mieć „ trzecią rękę –
jedyną spawną” , która umożliwi mi samodzielne jedzenie, otwieranie
drzwi, robienie zakupów oraz wiele innych codziennych czynności.
Niestety koszt takiego ramienia wynosi 260 000 zł.
Po dziewiętnastu latach, wielu godzinach rehabilitacji, licznych wzlotach i
upadkach jestem studentką grafiki komputerowej, uczęszczam na
malarstwo – maluję ustami, dodatkowo uczę się języka japońskiego.
Pragnę zwyczajnego życia, chociaż stale potrzebuję pomocy ze strony
osób trzecich.


Marzę o podróżowaniu po świecie, możliwości samodzielnego mieszkania
i spełnianiu się zawodowo. Ponownie wierzę, że uda się te cele osiągnąć.
Zwracam się do Państwa z prośbą o wsparcie finansowe mojego celu.
Dzięki Państwa pomocy będę mogła zwiększyć swoją samodzielność o ok.
60 % każdego dnia oraz spełniać swoje marzenia i plany.

Z wyrazami wdzięczności,
Julia Zakrocka

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

Skontaktuj się z redakcją Radia Rodzina!

71 322 20 22 studio@radiorodzina.pl
Skip to content