Grupa Johanneum

Aktywiści chcą walczyć z nielegalnymi graffiti na murach

26.02.2018 09:43 Mateusz Cieniawski

 

Aktywiści chcą walczyć z nielegalnymi graffiti na murachFot. MC/RR

 

Działacze ze stowarzyszenia Nowy Wrocław chcą, aby zniknęły z przestrzeni miejskiej nielegalne graffiti na murach, które psują wizerunek miasta. Zmycie 1 m kw. zamalowanej powierzchni, to koszt od 50 do 150zł. Zazwyczaj magistrat zleca to zadanie firmom zewnętrznym.

Jakie pomysły mają aktywiści na walkę z bazgrołami we Wrocławiu?


Mówił Mateusz Żak, przewodniczący stowarzyszenia Nowy Wrocław.

Aktywiści uważają, że miejsca na murale, mogą wyznaczać radni osiedlowi, bo to oni najlepiej znają swoje podwórka.

Przewodniczący zaznacza, że profesjonalne graffiti na ścianach, może spełniać rolę edukacyjną:


Działacze chcą, aby we Wrocławiu powstało również takie miejsce, jak w Sydney, czyli park legalnego graffiti:


Znając już koncepcję na wykorzystanie przestrzeni miejskiej, zapytaliśmy, czy są pomysły na skuteczne wyłapywanie wandali?


Według statystyk, w tak dużym mieście jak Wrocław, osób, które zajmują się malowaniem nielegalnie graffiti, może być maksymalnie dwieście - podkreśla Mateusz Żak ze stowarzyszenia Nowy Wrocław.

inf. wł. MC/RR